Abp Michalik na setne urodziny o. Alberta Patfoorta

W lutym br. 100 lat kończy mieszkający we Francji dominikanin o. Albert Patfoort, były profesor abp. Józefa Michalika. 25 lutego w Paryżu odbędą się uroczystości jubileuszowe. Abp Michalik, poinformowany o nich przez przyjaciół dominikanina, już w październiku ub. r. napisał list z okazji urodzin swojego profesora. „To człowiek autentycznie pokorny i życzliwy ludziom” – czytamy o Jubilacie w liście przewodniczącego Episkopatu Polski do prof. Agnieszki Bastit z Kalinowskich, która współorganizuje paryskie uroczystości.

Warszawa, dnia 4 października 2011 r.

 

Szanowna Pani Profesor,

Bardzo dziękuję za wiadomość o Ojcu profesorze Albercie Patfoort OP, który niebawem będzie obchodził 100 letnią rocznicę urodzin. Cieszę się także, że zarówno OO. Dominikanie jak i Pani Profesor pragniecie urządzić z tej racji uroczystość jubileuszową ubogaconą wystawą malarstwa oraz publikacją artykułów O. Patfoorta.

Pragnę dołączyć moją naprawdę serdeczną i szczerą modlitwę za Ojca Alberta i Jego Najbliższych, a także złożyć życzenia zdrowia i Bożego błogosławieństwa oraz gratulacje, że znalazł tak wielu przyjaciół z Jego własnego klasztoru oraz wśród Polaków i innych środowisk, którzy otaczają go taką życzliwością.

O. Patfoorta poznałem w 1969 r. kiedy przybyłem do Rzymu, aby na Papieskim Uniwersytecie Angelicum zrobić doktorat z teologii dogmatycznej. Słuchałem jego wykładów o Tajemnicy Trójcy Świętej zaimponował mi swoją wiedzą oraz wiarą, a przy tym był to człowiek autentycznie pokorny i życzliwy ludziom, co wcale nie oznacza, że rezygnował z wymagań. Wprost przeciwnie, pisanie pracy pod jego kierunkiem wiązało się z wysiłkiem ścisłych kryteriów pracy naukowej. Ojciec Profesor pomagał studentowi patrzeć krytycznie na jego własny tekst i ukierunkowywał poszukiwania, pomagając w poszerzaniu i pogłębianiu zainteresowań badaną tematyką. Lubił też osadzać badany temat w ówczesnej historii myśli teologicznej oraz w ówczesnej kulturze, co wiązało się z pewnym wysiłkiem, ale rzucało nowe światło na badany przedmiot i budziło pasję odkrywczą w samym studencie.

Byłem pierwszym polskim studentem O. Patfoorta w Rzymie, potem byli także następni.

Po ukończeniu studiów nasze relacje się nie skończyły. Po kilku latach zostałem wezwany do pracy w Stolicy Apostolskiej i wielokrotnie odwiedzałem moją Alma Mater – Angelicum, spotykając tam dawnych Profesorów oraz nowych kolegów i przyjaciół. O. Patfoort był członkiem Papieskiej Komisji Teologicznej i uczestniczył w rozpatrywaniu najtrudniejszych problemów dotyczących poprawności wiary. Wtedy odkrywałem na nowo jak autentycznie człowiekiem wiary i Kościoła jest mój Profesor. Były to dla mnie jego kolejne lekcje, za które jestem mu wdzięczny. Piękna dodatkowego dodawała temu wszystkiemu kultura osobista i skromność O. Patfoorta.

Za wszystko składam Mu staropolskie serdeczne „Bóg zapłać!”

Korzystam z okazji aby przesłać wszystkim Uczestnikom uroczystości wyrazy serdecznych pozdrowień i znak jedności modlitewnej.

Oddany w Chrystusie,

 

+ Józef Michalik

Metropolita Przemyski

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

2017-11-27T14:01:35+00:00 04 października 2011|Słowo|