Antyfony adwentowe – 17-23 XII

(…) w pięknej liturgii adwentowej nasze kościoły rozbrzmiewać będą tzw. wielkimi antyfonami. Syntetyzuje się w nich nadzieja mesjańska wyrażana na kartach Pisma Świętego w różnych momentach historii zbawienia.

Metaforyczne określenia Mesjasza były swoistą litanią prośby do Boga Ojca, by wreszcie spełniła się Protoewangelia czasu nocy grzechu pierworodnego. To wówczas, kiedy oczy naszych prarodziców zaćmione zostały goryczą przegranej z podstępem szatana, wypowiedział Bóg słowa nadziei o Niewieście, która przez swoje bezwzględne posłuszeństwo woli Boga i uległość Duchowi Świętemu stanie się narzędziem Najwyższego przynoszącym w swym łonie światło, które skruszy mroki grzechu.

Przez lata historii Narodu Wybranego powracały te nuty wspomnień wydarzeń z Raju i prorocy ubierając je w słowa natchnione wołali do Boga, aby wreszcie naród kroczący w ciemnościach ujrzał spełnienie obietnicy Ojca, spojrzał na świat oczami rozjaśnionymi Światłością wielką.

Wsłuchując się w te piękne antyfony, starajmy się je przeżywać na nowo, jako osobistą modlitwę o przejrzenie, o zrealizowanie się nadziei w naszym osobistym życiu. Adwent wszak się nie skończył eschatologicznie. Wprawdzie w historii Zbawienia Bóg wywiązał się ze swojej obietnicy, to jednak jest ta druga przestrzeń, która zależy od nas samych.

W tym historycznym przyjściu Mesjasza okazało się, że obiektywny fakt nie spełnił pragnień ludzkiego serca, o ile ono nie przyjęło z prostotą pasterzy i pokorą Mędrców owej prawdy. Nie wszyscy od tamtego momentu wrócili inną drogą do swojej Ojczyzny. Ta inna droga to trakt określony przykazaniem miłości ogłoszonym przez Emmanuela – Boga z nami.


Abp Józef Michalik
[Minął tydzień, „Niedziela” 50/2001]

 

17 XII

O Sapientia, quæ ex ore Altissimi prodiisti, attingens a fine usque ad finem, fortiter suaviterque disponens omnia: veni ad docendum nos viam prudentiæ.

O Mądrości, która wyszłaś z ust Najwyższego, Ty obejmujesz wszechświat od krańca do krańca i wszystkim rządzisz z mocą i słodyczą; przyjdź i naucz nas dróg roztropności.

18 XII

O Adonai, et dux domus Israel, qui Moysi in igne flammæ rubi apparuisti, et ei in Sina legem dedisti: veni ad redimendum nos in brachio extenso.

O Adonai, Wodzu Izraela, Tyś w krzaku gorejącym objawił się Mojżeszowi i na Synaju dałeś mu Prawo; przyjdź nas wyzwolić swym potężnym ramieniem.


19 XII

O Radix Iesse, qui stas in signum populorum, super quem continebunt reges os suum, quem gentes deprecabuntur: veni ad liberandum nos, iam noli tardare.

O Korzeniu Jessego, który się wznosisz jako znak dla narodów, przed Tobą zamilkną królowie, a ludy modlić się będą do Ciebie; przyjdź nas wyzwolić, już dłużej nie zwlekaj.


20 XII

O Clavis David, et sceptrum domus Israel, qui aperis, et nemo claudit, claudis, et nemo aperit: veni et educ vinctum de domo carceris, sedentem in tenebris et umbra mortis.

O Kluczu Dawida i Berło domu Izraela, Ty, który otwierasz, a nikt zamknąć nie zdoła, zamykasz, a nikt nie otworzy; przyjdź i wyprowadź z więzienia człowieka, pogrążonego w mroku i cieniu śmierci.


21 XII

O Oriens, splendor lucis æternæ, et sol iustitiæ: veni et illumina sedentes in tenebris et umbra mortis.

O Wschodzie, blasku Światła wiecznego i Słońce sprawiedliwości, przyjdź i oświeć siedzących w mroku i cieniu śmierci.


22 XII

O Rex gentium, et desideratus earum, lapisque angularis, qui facis utraque unum: veni et salva hominem, quem de limo formasti.

O Królu narodów, przez nie upragniony; Kamieniu węgielny Kościoła, przyjdź i zbaw człowieka, którego utworzyłeś z prochu ziemi.


23 XII

O Emmanuel, Rex et legifer noster, exspectatio gentium et Salvator earum: veni ad salvandum nos, Domine Deus noster.

O Emmanuelu, nasz Królu i Prawodawco, oczekiwany Zbawicielu narodów, przyjdź, aby nas zbawić, nasz Panie i Boże.

2017-12-09T20:24:26+00:00 16 grudnia 2016|Varia|