„Chrystus realizuje w Kościele swe królewskie panowanie”

List pasterski Biskupa Gorzowskiego na uroczystość Chrystusa Króla w Roku Pańskim 1989.

 

Umiłowani Bracia Kapłani,

Drodzy Diecezjanie Gorzowscy,
dzisiejsza Uroczystość Chrystusa Króla zamyka rok kościelny. W naszej diecezji jest to niedziela, poświęcona Gorzowskiemu Wyższemu Seminarium Duchownemu, bo właśnie w tym dniu zostało ono założone przed 42 laty /26 X 1947 r./.

Do wielu parafii pojadą dzisiaj księża profesorowie seminarium i klerycy, aby stać się widzialnym znakiem łączności z tym „sercem i źrenicą oka” diecezji, jakim jest Seminarium. Do Was wszystkich zaś, Drodzy Diecezjanie, kieruję list pasterski. Rozważymy w nim ideę Królestwa Chrystusowego oraz odpowiedzialność za rozszerzanie go na ziemi.
1. Czas przyjścia Królestwa Bożego

Mówiąc o Królestwie Chrystusowym wyznajemy wiarę w duchową władzę Jezusa-Zbawiciela nad nami i nad tym wszystkim, co w życiu czynimy. Chrystusowi – Ewangelicznemu Prawodawcy – powinniśmy podporządkować, całe nasze życie osobiste, rodzinne i społeczne.

W codziennym pacierzu, w modlitwie „Ojcze nasz” modlimy się: „przyjdź Królestwo Twoje…” W ten sposób tęsknotą wiary oczekujemy czasu, kiedy Bóg przeniesie nas „do Królestwa swego umiłowanego Syna” /Kol 1,13/ i wszystko podda pod Jego panowanie. Są jednak w Ewangelii inne teksty, które mówią, że „Królestwo Boże już jest wśród nas” /Łk 17, 21/.

Jest to pozorna sprzeczność. Nastanie bowiem Królestwa Bożego i panowania Chrystusa rozkłada się na miarę możliwości ludzkich i cierpliwej miłości Boga. Samo przyjście Chrystusa na świat było rozbiciem potęgi zła, bo „przez krew Jego krzyża uzyskaliśmy odpuszczenie grzechów” /por. Kol 1/.

Obecnie zaś Chrystus realizuje w Kościele swe królewskie panowanie. On sam tu naucza i strzeże prawdy Bożej, Prawdy Objawionej, przez służbę ubogim, prześladowanym i cierpiącym ukazuje, gdzie najpewniej można Go znaleźć. Tu przez posługę Kościoła, w sakramentach, wylewa Ducha Świętego na swój lud, a cierpliwie odpuszczając grzechy człowiekowi nieustannie włącza go w zwycięstwo swego krzyża.
2.      Znaki obecności Królestwa Bożego na ziemi

W sercu człowieka, gdzie mieszka łaska, rozpoczyna się panowanie Królestwa Bożego, które się potem przedłuży w całą wieczność.

Królować z Chrystusem, to panować nad grzechem i nad sobą, zwyciężać egoizm i słabości, to światłem Bożej mądrości patrzeć na świat i drugiego człowieka. Św. Jan mówi, że „kochając braci, przeszliśmy już ze śmierci do życia” /1J 3,14/.

Odważne i umiejętne głoszenie Chrystusa jest najbardziej potrzebne ludzkości i światu, jest pierwszym znakiem naszej miłości wobec zagubionych wśród trosk i niepokojów ludzi.

Także w naszej Ojczyźnie, wśród wysiłków o nowe i sprawiedliwe prawa trzeba na pierwszym miejscu zabezpieczyć Prawo Boże. Prawo ludzkie,  jeśli nie będzie zakorzenione w Prawie Bożym, może tylko wyrządzić krzywdę człowiekowi.
3. Kto jest odpowiedzialny za Królestwo Boże?

Postawmy sobie pytanie: kto ma się troszczyć o miejsce Boga w świecie i o to przyjście Jego Królestwa? Odpowiedź jest tak prosta,  że aż budzi obawę, czy nie puścimy jej mimo uszu.

Bóg stworzył nas bez nas, ale zbawić nas bez nas nie może /św. Augustyn/. Każdy człowiek poprzez wiarę i uczynki z wiary, włącza się w zbawienie Chrystusowe. Każdy ochrzczony staje się współpracownikiem Boga, jeśli naprawdę wierzy, codziennie modli się: „przyjdź Królestwo Twoje…” i troszczy się o to, aby i inni to Królestwo poznali i do niego weszli.

Jednakże szczególną odpowiedzialność w Kościele Chrystus powierzył apostołom, biskupom i kapłanom. To oni „w miejsce Chrystusa pełnią posłannictwo jakby Boga samego”  /2 Kor 5,20/, kto ich przyjmuje,  przyjmuje Chrystusa,  a kto nimi gardzi, Nim gardzi /por. Mt 10,40/.

Troska o kapłanów oraz o przyszłych kapłanów, to pierwszy i chyba najważniejszy obowiązek biskupa, bo przez ich żywą wiarę i świętość uświęcał się będzie cały lud Boży.

Jeśli Chrystus zjednoczy w pełni ze sobą kleryków i kapłanów, oni następnie wyproszą łaskę wiary i świętości dla swego ludu.

a) „Przyjaciele Paradyża”- nowym znakiem troski o kapłanów

W roku pokoronacyjnym dziękujemy Bogu za macierzyńską opiekę Najświętszej Maryi Panny, rozdawczyni łask w Sanktuarium rokitniańskim. Chcemy podziękować za to, że od dnia koronacji obok Chrystusa Króla na straży duchowego Królestwa naszej diecezji, na straży wiary i zbawienia, stanęła Matka – Królowa, Pani Cierpliwie Słuchająca.

Czujemy się umocnieni tą koronacją, której świadkiem stała się cała Polska, bo „Obozowa Pani” z Rokitna mocą swego wstawiennictwa służy całej naszej Ojczyźnie.

Kapłani gorzowscy długo i ofiarnie przygotowywali się do koronacji swej Patronki. Tuż przed koronacją odbyli pokutną pielgrzymkę o chlebie i wodzie. We wrześniu br. wszyscy dziękowaliśmy w Rokitnie za odczuwalną Jej obecność w naszej posłudze kapłańskiej. Ten rokitniański Obraz zrodził się z braterskiej, pełnej szacunku do kapłaństwa w drugim współbracie miłości /fakt ten zapisano na odwrocie świętej ikony/. Na miłość i zaufanie zakonnego kapłana z Bledzewa, Pani Cierpliwie Słuchająca odpowiedziała cudem uzdrowienia.

I dzisiaj do Rokitniańskiej MATKI i KRÓLOWEJ chcemy nieść wdzięczność i modlitwę za pracowitych i gorliwych kapłanów, których spotkaliśmy w naszym życiu. Za Jej pośrednictwem chcemy prosić Boga o wytrwanie,  ba – o świętość naszych zapracowanych księży oraz sióstr zakonnych i kleryków. Chcemy wołać gorącą modlitwą całej diecezji i wszystkich rodzin przyjmujących kopię wędrującej Pani Rokitniańskiej o nowe powołania kapłańskie i zakonne dla diecezji i dla Kościoła, który ich tak bardzo potrzebuje.

Czekam na pomoc modlitewną z każdej parafii, gdzie trzeba powołać grupy „Przyjaciół Paradyża”. Członkowie tych grup będą codziennie modlić się za nasze Gorzowskie Seminarium Duchowne w Paradyżu, by tam pod okiem Maryi, Wychowawczyni Chrystusa Arcykapłana, wyrastali święci, gotowi aż do oddania swego życia Bogu i ludziom, kapłani.

„Przyjaciele Paradyża” będą wspierać modlitwą pełną miłości oraz duchową ofiarą, tzn. wyrzeczeniami i cierpieniami, wszystkich kapłanów, a także modlić się o nowe powołania dla całego  Kościoła. Zaś na pierwszą rocznicą koronacji, w niedzielę 17 czerwca 199o r. zapraszam do Rokitna właśnie „Przyjaciół Paradyża”.

b)     Modlitwa za ofiarodawców wyrazem wdzięczności

Uroczystość Chrystusa Króla jest w naszej diecezji dniem jedności i troski o Seminarium Gorzowskie, które utrzymuje się wyłącznie z ofiar kapłanów oraz naszych diecezjan. Wzrost kosztów utrzymania i skoki cenowe dotkliwie godzą także w Seminarium. Nie przestaję jednak z ufnością patrzeć w oczy Opatrzności Bożej, która porusza serca ludzkie, dzięki czemu nie zaniedbujemy nawet koniecznych remontów pięknego,  zabytkowego budynku.

Gorąco dziękuję Bogu za każdego kapłana, dziękuję wszystkim rodzinom, z których wyszły powołania dla naszej diecezji, dziękuję wszystkim, którzy nie ustają w modlitwie za kleryków naszego Seminarium. Dziękuję rolnikom za przekazaną do Paradyża pomoc w postaci płodów rolnych i wszystkim dziękuję za złożone dzisiaj oraz za zawsze składane ofiary.

Chrystusowi Królowi i Jego Matce – Królowej Rokitniańskiej  całym sercem polecam Was wszystkich i od serca błogosławię: w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego – Amen.
Wasz biskup

+ Józef Michalik

Gorzów, w dniu 4 XI 1989 R.P.

2017-06-16T19:24:05+00:00 04 listopada 1989|List pasterski|