#GigantDucha: Ksiądz Jerzy Popiełuszko

Dziękujemy Panu Bogu za męczeńską śmierć ks. Jerzego, którą potwierdził prawdziwość głoszonej nauki.

Męczeństwo nie jest sprawą łatwą. Wiemy dobrze, że trudne sytuacje czy prześladowania rodzą także tchórzy, kolaborantów i zdrajców. Kim był i skąd czerpał siłę ten chłopski syn ziemi polskiej spod Białegostoku?

Był przede wszystkim godnym uczniem swojej matki, która nawet w najboleśniejszych dla niej chwilach nie straciła męstwa. To pod jej kierunkiem ukończył uniwersytet dobrego wychowania i otrzymał mocną formację umiłowania prawdy i odwagi w wyznawaniu wiary.

Umiał korzystać z tej szkoły od początku drogi powołania. Jako kleryk został zabrany do wojska. Wtedy zaczęły się pierwsze konflikty z władzą państwową.

Ten hardy i nieugięty wobec uzbrojonych oficerów chłopak jest jednocześnie bardzo delikatny wobec kolegów i posłuszny wobec władzy kościelnej. Widać to z jego listów i z jego postawy. I taki już pozostał do końca.

Bez sprzeciwu, z całym oddaniem podejmuje wyznaczone mu kapłańskie obowiązki, mimo że niekiedy czuł się do nich nieprzygotowany i zagubiony. W swoim notatniku (wydany przez P. Sikorską) opisywał, z jaką tremą szedł na pierwszą Mszę św. wśród robotników: „jak mnie przyjmą w tym zakładzie – spotkały go oklaski – pomyślałem sobie wtedy: są to oklaski dla Kościoła, który przez trzydzieści parę lat bezskutecznie pukał do fabrycznych bram” (r. 1983).

Ludzie bezbłędnie wyczuli wartości duchowe tego Kapłana. Garnęli się do niego tłumami, a i on pozostał im wierny. Niestrudzenie użyczał im swego głosu, czasu i serca. Bronił przed oszczerstwami, kiedy nie mógł ich wybronić przed więzieniem, a przy tym bronił przed nienawiścią i samotnością, i karmił ich tym, czym sam żył: nauką Chrystusa.

Jego nabożeństwa gromadziły tłumy ludzi. Pogrzeb młodego maturzysty, syna poetki prześladowanej za „Solidarność”, Grzegorza Przemyka, zgromadził 60 tys. ludzi (19 V 1983). Te spotkania były nie tylko manifestacją, ale czasem intensywnej modlitwy i niejednokrotnie prowadziły do nawróceń.

Kazania ks. Popiełuszki stają się coraz głębsze. Zdumiewają umiarem i dojrzałością sądów, a także umiejętnością rozróżnienia najlepszych nowych wartości, które próbowano zniszczyć razem z zawieszeniem „Solidarności”. On jednak nieugięcie uważał i głosił, że: „Solidarność w narodzie rozrosła się jak mocne drzewo, które chociaż jest podcinane w swych korzeniach, wypuszcza nowe. I chociaż drzewem tym szarpią burze, chociaż urwano mu koronę chwały, to ono nadal trzyma się mocno ziemi ojczystej i czerpie z naszych serc i z naszej modlitwy soki, które pozwalają mu trwać i w końcu wydać dobry owoc” (29 VIII 1982 r).

W czasach napięć, kiedy Rząd postanowił skazywać na banicję osoby dla siebie niewygodne (por. wypowiedź Rzecznika Rządu; Życie W-wy, 5 IX 1984) ks. Jerzy domagał się dialogu z narodem (por. kazanie z 26 VIII i 9 IX 1984). Nie podburzał, nie jątrzył, ale bronił i nieustannie zachęcał do tego, aby zło zwyciężać dobrem. Na ten temat wygłosił także swoje ostatnie rozważanie modlitewne w Bydgoszczy: „Nie wolno walczyć przemocą. Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”.

Można by jeszcze wiele mówić o ks. Jerzym Popiełuszce. Trzeba zawsze pamiętać, że ponad wszystko czuł się kapłanem Jezusa Chrystusa. Z wiary i ze zjednoczenia z Bogiem czerpał swe siły. Jak każdy chrześcijanin żywił się Eucharystią. I regularnie się spowiadał. Ostatni raz przyjął sakrament pokuty w przeddzień śmierci.

Podziękujmy dziś Panu Bogu za pokolenia kapłanów wyrosłych z naszego narodu. Kapłanów zjednoczonych w radości i bólach z ludem. Kapłanów, z których świat niejednokrotnie szydzi, ale których bardzo potrzebuje, aby szli pod prąd ludzkiego myślenia i byli świadomi, że świat „będzie ich nienawidził, ponieważ pierwej znienawidził Chrystusa” (J 16,18 n.).

+ Józef Michalik

[Z: Ponad wszystko czuł się kapłanem Jezusa Chrystusa. Kazanie ks. biskupa Józefa Michalika wygłoszone dnia 13 października 1990 r. w kościele św. Andrzeja Boboli w Londynie w szóstą rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki]
2018-10-18T20:30:09+00:00 18 października 2018|Varia|