Ingres do konkatedry – Zielona Góra, 7.06.1992 r.

Dzisiaj, tu, w tym starym XIII-wiecznym kościele św. Jadwigi, rodzi się Kościół odnowionej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Za ten nowy etap naszego Kościoła wszyscy, którzy uwierzyliśmy, jesteśmy w jakiś sposób odpowiedzialni. (…)

W najważniejszych momentach posługiwania biskupiego staram się sięgać do Słowa Bożego i do homilii, którą w czasie moich święceń w bazylice św. Piotra wygłosił Ojciec Święty. Wtedy to wytyczył mi program na całe życie. (…)

«Biskup ma tę samą władzę co Chrystus i może ją przekazywać. Jest to jednakże służba dla Chrystusa i Kościoła, wzniosła i wymagająca. Wielka jest przeto jego odpowiedzialność wobec Boga i dusz ludzkich, trudne są jego zadania pasterskie (…). Dlatego biskup musi być całkowicie oddany Bogu i duszom jako nauczyciel, przewodnik, animator, bez żadnych ludzkich interesów.(…)

Odpowiedzialna posługa biskupa w Kościele wymaga, aby wierni byli z nim zjednoczeni serdeczną życzliwością, synowskim posłuszeństwem i nieustanną modlitwą. (…) Dlatego – jak mówi Jan Paweł II – módlcie się codziennie za waszego Biskupa, aby zawsze był mocny w wierze, odważny wobec zła i błędu, wrażliwy i miłujący wszystkich, cierpliwy i miłosierny (…)» (Jan Paweł II, Watykan, 16 X 1986 r.)

+++
Historia diecezji gorzowskiej należy do najpiękniejszych kart historii Kościoła w Polsce. Gorzów dał początek trzem diecezjom: szczecińsko-kamieńskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej i zielonogórsko-gorzowskiej. Jak matka rodząca dzieci raduje się nowym życiem, nie zgłaszając pretensji dla siebie, zawsze gotowa do twórczych poświęceń. Ordynariuszami naszej diecezji byli przecież nieprzeciętni kapłani i Polacy: kard. August Hlond i ks. Edmund Nowicki, kard. Stefan Wyszyński, ks. Tadeusz Załuczkowski, ks. Zygmunt Szelążek, bp Teodor Bensch i świętobliwy bp Wilhelm Pluta. (…)

Niełatwo jest pracować na naszym obecnym polskim dziedzictwie. Jednakże im trudniejsze czasy, tym trwalsze powstanie dzieło. Nie mamy innej Ojczyzny, tylko taką, jaka jest – Polska chora, ale wychodząca z długiej niedoli; taką ją kochamy, radujemy się oznakami jej siły życia i odrodzenia materialnego i moralnego. Praca dla innych bywa słusznie nazywana służbą, bo jest trudem wynikającym z troski nie o siebie, ale o innych. (…) Zdaję sobie sprawę z trudności ludzi prawych i uczciwych i dlatego tym bardziej cenię konkretną wolę ludzi, którzy chcą pisać historię Zielonej Góry inaczej niż dotychczas, nową historię relacji Kościoła i władz, opartą na życzliwości, wzajemnej pomocy i pokoju.

Do całej tej historii (…) dołącza dziś nową kartę Jan Paweł II. Miną lata i przeminą wieki – karta historii biskupstwa Zielonej Góry pozostanie, już nikt jej nie odbierze. Tak jak nie odbierze karty biskupstwa w Gorzowie, w Lubuszu i tylu innnych miastach. Zielona Góra wpisana zostaje na listę miast biskupich. Na pierwszym jej miejscu stoi Rzym, gdzie mieszka następca św. Piotra. (…)

Przychodzę tu do służby – głosić Chrystusa ludziom i każdego prowadzić do zbawienia. Nasza więź jest od zawsze związkiem wiary, który cementuje wzajemna modlitwa. (…)
„Słudzy nieużyteczni jesteśmy i słabi”, moc nasza nie z nas, ale z Pana, a więc„Numine Tuo Domine”- Mocą Twoją, Boską mocą, Panie, pragniemy realizować wolę Bożą i wolę Kościoła. Amen.

Fragmenty kazania wygłoszonego przez bpa Józefa Michalika podczas ingresu, Zielona Góra, 7 czerwca 1992 r.

+++
(…) Czuję się ogromnie zaszczycony i dziękuję Panu Bogu za to, że jako Metropolita nowej prowincji kościelnej mogę przeżywać ten radosny dzień (…).

W dniu wczorajszym słyszeliśmy pouczenie Kościoła: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije”. Na pewno szczęśliwi są ci ludzie, którzy stale pragną, który przeżywają pragnienie. Nie darmo mówi się, że wierzący człowiek, pragnący Boga, nigdy swojego pragnienia ugasić nie jest w stanie. I dlatego też chcielibyśmy Tobie, drogi Księże Biskupie, życzyć, żebyś będąc narzędziem Boga, narzędziem Ducha Świętego, gasił te ludzkie pragnienia, ale nie tylko gasił przez swoje posługiwanie, ale równocześnie stale je wzniecał. (…) Niech piją z tego zielonogórskiego źródła Twoi wierni. I miej, z tej posługi, kochany Księże Biskupie, jak najwięcej osobistej satysfakcji; jak najwięcej tej biskupiej radości, która ma to do siebie, że kiedy się ujawnia; zawsze dynamizuje. Oby ta radość z osiągnięć pasterskich była jak największa (…) Modlimy się dzisiaj, w Zielone Święta: „Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i rozpal w nich ogień Swojej Miłości”. Oby tak było w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Przybywam ze Szczecina, z tej archdiecezji, której Patronką jest Matka Kościoła. Niech Ona sprawi, Ona, która jest pomocą błagającym, aby Twoje posługiwanie (…) było jak najowocniejsze i dzięki łasce Ducha Świętego i Jego darom rozpalało w Twoich wiernych ogień Bożej miłości, by dzięki temu rosło Królestwo Boże: Tego Ci z całego serca życzymy. (…) Pozdrawiając chcemy wypowiedzieć nasze najgorętsze życzenia, byś głosząc Królestwo Boże z tego miejsca, mógł przyczynić się jak najlepiej do duchowego wzrostu Twoich wiernych.

Fragmenty przemówienia arcybiskupa Mariana Przykuckiego wygłoszonego podczas uroczystości w dn 7. 06. 1992 r.

+++
(…) Niedziela, 7 czerwca Anno Domini 1992. Zapis tej daty pozostanie w dziejach naszej diecezji oraz w dziejach nowej stolicy biskupiej – Zielonej Góry (…)

W swej 700-letniej historii miasto to nigdy nie było siedzibą biskupią, podobnie jak nigdy nie było w dawnych czasach stolicą księstwa, a siedzibą województwa jest od 1950 roku. Fakt ustanowienia biskupstwa w Zielonej Górze podnosi honor grodu i to nie tylko teraz, w naszych czasach, ale w skali dziejowej. W jakiś sposób również nobilituje mieszkańców. (…) W uroczystej procesji z kościoła Matki Bożej Częstochowskiej przyszliśmy najkrótszą drogą do konkatedry pod wezwaniem św. Jadwigi. Jest to najstarszy spośród kościołów w tym mieście. Pochodzi z XIII wieku. Do 1945 roku był jedynym kościołem katolickim w Zielonej Górze. Po II wojnie światowej była tu pierwsza i jedyna parafia rzymsko-katolicka. Z niej powstały z czasem inne parafie, a mamy ich obecnie jedenaście.

A teraz kieruję słowo do Ciebie, najczcigodniejszy Biskupie Ordynariuszu, najdostojniejszy nasz Arcypasterzu. W dniu Twojego ingresu do konkatedry nie składamy wprawdzie homagium, ale pragnę zapewnić w imieniu wszystkich kapłanów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej o naszych najszczerszych i najlepszych uczuciach, jakie do Ciebie żywimy, o naszej czci i szacunku należnym Tobie, który jesteś następcą Apostołów.(…) Kościół obchodzi dzisiaj wielkie święto, Święto Zesłania Ducha Świętego. Cały Kościół modli się wołając: „Przyjdź Duchu Święty!” – przyjdź Duchu Święty, byśmy trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, by jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących w naszym kraju, a szczególnie w naszej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. (…)


Fragment przemówienia powitalnego ks. prał. Konrada Herrmanna.

2017-11-27T16:32:37+00:00 10 czerwca 1992|Opracowania|