List otwarty do młodzieży akademickiej

Skierowany do młodzieży akademickiej list otwarty bp. Józefa Michalika, przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Akademickiego. Tekst opublikowany w piśmie diecezji zielonogórskiej „Aspekty” R. 7 (1991), nr 5.

Drodzy Młodzi Przyjaciele,

ten list piszę z nakazu sumienia i potrzeby serca.

Czas obecny stał się niezwykle ważny dla wielu ludzi, środowisk, narodów. Ożywiono nowe nadzieje i zasiano obietnice. Nie wiemy jednak, jaki przyniosą one owoc, skoro niejednokrotnie przekreślają w człowieku to, co najważniejsze – jego transcendencję.

»Nowe« – po swojemu zmaga się ze »starym« także na polskiej ziemi, chociaż nie zawsze ta próba sił jest łatwo dostrzegalna. »Stare« – dysponuje doświadczeniem, ale i zasiedziałością, układami, źródłami bytu materialnego, który ciągle „określa świadomość”, i czuje się dobrze w dotychczasowej sytuacji. »Nowe« – chce się oderwać od przyzwyczajeń, jest krytyczne (ufajmy, że także wobec siebie), pełne woli twórczej, gotowe do zmian. Naraża się, bo niewiele ma do stracenia…

Jest wiele spraw, o które toczy się w Polsce podziemny nurt walki. To tylko pozornie powstają różnorodne partie, grupy i możliwości zrealizowania swoich aspiracji, w rzeczywistości Dobro odwieczne zmaga się ze Złem.

TV i środki przekazu ciągle nie mają do zaproponowania pozytywnych i odpowiedzialnych wzorców życia społecznego, etycznego i moralnego. Niektórzy dawni ministrowie bezkarnie wydają nowe haniebne pisma i tworzą programy kontynuujące bezpardonową walkę o rozkład moralny narodu, propagując negację i szydząc z tego, co dobre. Jakże bolesna musi być otchłań pustki wewnętrznej, która mówi:

nie – moralności,

nie – czystości,

nie – bytowi,

nie – szczęściu.

I jakże pusty i śmieszny jest głos sprzeciwu wobec:

tak – duchowi,

tak – pięknej i czystej miłości,

tak – istnieniu i życiu,

tak – Bogu, szczęściu i prawdzie.

Dzisiaj w Polsce rozgrywa się ostra walka, która stawać się będzie coraz drapieżniejsza, a toczy się ona o koncepcję człowieka i państwa, o miejsce Boga i Kościoła w społeczności, o to, czy sumieniem człowieka będzie rządził Bóg – poprzez prawo natury i Ewangelii – czy też drugi człowiek poprzez ideę, klasę społeczną czy inny wymyślony mit.

Chciałbym poruszyć wiele spraw i problemów, ale szczupłość miejsca zmusza mnie do ograniczenia refleksji do sprawy ostatnio szczególnie nagłaśnianej – prawa do życia dziecka poczętego.

Z wielu stron otrzymuję uwagi, zastrzeżenia czy obserwacje, że młodzież staje się pasywna, bierna. Boli mnie to i niepokoi, że ustala się taki jej obraz.

Młody człowiek ma wiele do zaofiarowania Kościołowi i ludziom, zwłaszcza jeśli naprawdę żyje wiarą. Żyć wiarą – to dawać świadectwo spotkanego Chrystusa. On zmartwychwstał i żyje, i może pomóc w odkrywaniu Prawdy w nas i o nas samych, o naszej godności i naszych możliwościach.

To nieprawda, że cała młodzież i wszystkie środowiska akademickie są chore. Są i takie, które dają świadectwo życia wiarą, że wymienię i podziękuję za dotychczasową konsekwentną i solidną pracę formacyjną około 200 ośrodkom duszpasterstwa akademickiego działającym w Polsce. W ostatnich latach wśród młodzieży i studentów budzą się do życia nowe grupy i stowarzyszenia katolickie, które dają zbiorowo przykład uczciwości i odwagi w licznych inicjatywach, a szczególnie w zdecydowanym domaganiu się ochrony życia poczętego, w wołaniu o prawodawstwo polskie oparte o prawo natury uszlachetnione Ewangelią i uświęcone śmiercią Chrystusa.

Dziękuję za te pozytywne przykłady mądrości i odwagi w podejmowaniu trudnej walki myśli; intuicji i czynów, w których dokonuje się konfrontacji i wyboru koncepcji świata i koncepcji człowieka; wyboru pomiędzy życiem nowoczesnym i moralnym albo – hołdującym przestarzałym „izmom” spod znaku zarozumiałego i narzuconego XVIII-wiecznego ideologizmu.

Jeden z najciekawszych duszpasterzy bratnich środowisk akademickich, obserwując aktualną, pełną przemian sytuację, wołał:

„A teraz nowy nieprzyjaciel staje przed nami. Nieprzyjaciel wewnętrzny. Jego imię to brak poczucia odpowiedzialności i obojętność” (O. Aleksander Mień, 1990 r.).

Gorąco proszę moich współbraci w wierze, a także wszystkich uczciwych młodych ludzi, studentki i studentów, pracowników nauki, duszpasterzy akademickich i wszystkich, którym Słowo Chrystusa, nauka Ewangelii i Kościoła niestrudzenie przypominają o konieczności obrony moralnego wymiaru rzeczywistości ziemskich, a szczególnie prawa do życia człowieka poczętego, którym nauczanie Ojca Świętego Jana Pawła II nie jest obojętne, aby „podnieśli zmęczony wzrok i wyprostowali ramiona” do koniecznych wysiłków i nie pozwolili na odłączenie wiary od życia, religii od codzienności, Boga od człowieka i jego środowiska, rodziny, szkoły, telewizji, miejsca pracy, rozrywki… Przestańmy wreszcie bać się być dobrzy i uczciwi! Zacznijmy mówić i działać zgodnie z nauką Ewangelii i Krzyża! Naród nasz dzisiaj znalazł się w sytuacji, o której uprzedzał prorok: „Patrz, kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście” (Pwt 30,15). Zaufanie Boga do człowieka wyraża się wyborem człowieka spośród wszystkich stworzeń i obdarowaniem go prawem do wolności; prawem człowieka do wolnego wyboru. Wybór dobra to wybór szczęścia i życia; wybór zła to deklaracja opowiedzenia się za nieszczęściem, śmiercią i przekleństwem.

Ten rodzaj trudności, przed którym stajemy jako naród i Kościół, pokonać można tylko trudem, postem i modlitwą.

Proszę środowiska i duszpasterstwa akademickie o wzmożenie formacji wiary, o ożywienie duchowych więzów z Chrystusem i więzów braterskiej jedności, proszę o czujność i zdecydowaną postawę także zewnętrzną, o jasną, głośną i publiczną odpowiedź w sprawie obrony życia poczętych dzieci, a także o gorącą modlitwę, aby Duch Święty zwyciężył w nas ducha ciemności, oportunizmu i obojętności wobec zła.

Brać Studencką i jej Przyjaciół, Duszpasterzy Akademickich i Pracowników nauki zachęcam do wspólnych spotkań, aby swoją refleksją, słowem i świadectwem stawali w obronie życia poczętego, a przeciw prawu do zabijania. Szczególnie zapraszam do modlitwy osobistej i wspólnej w czasie najbliższej pielgrzymki akademickiej na Jasną Górę. Spotkamy się tam w sobotę i niedzielę 4-5 maja, aby z Maryją czuwać i modlić się i aby z Nią prosić Boga o mądrość i odwagę dla narodu, który ma przed sobą trudną drogę nawrócenia.

Z pozdrowieniami nadziei i modlitwą

Biskup Józef Michalik

Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski d/s Duszpasterstwa Akademickiego

2018-03-22T19:12:52+00:00 01 maja 1991|Inne|