Maryja obecna w Kościele

Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium przez sam fakt włączenia rozdziału VIII poświęconego Matce Bożej do całości tego najważniejszego dokumentu soborowego, wytyczyła drogę współczesnej mariologii.

Z prawdziwym upodobaniem wraca Ojciec św. do tego eklezjalnego wymiaru obecności Maryi w dziele Zbawienia.

1. Maryja Matka i Figura Kościoła

Pamiętamy historię długich dyskusji soborowych na temat relacji Maryi do Kościoła. Papież Paweł VI na zakończenie III sesji zaprosił Ojców Soboru do Bazyliki Matki Bożej Większej i tam ogłosił tytuł Maryi „Matki Kościoła”.

Sobór Watykański II nazywa Kościół Ludem Bożym pielgrzymującym – jak naród wybrany – do Ojczyzny niebieskiej. To pielgrzymowanie ma aspekt widzialny (Kościół jest i musi być znakiem dla świata), ale istotny charakter pielgrzymowania Kościoła jest wewnętrzny, jest to pielgrzymowanie przez wiarę.

Kościół rozpoczął swoje życie i swoją działalność w dniu Zielonych Świąt. Maryja jest obecna w Wieczerniku, „trwa na modlitwie” z niewiastami i z Apostołami (por. Dz 1, 14). Jest też obecna przy poczęciu i narodzeniu Jezusa – Głowy tegoż Kościoła. To Ona łączy te dwa momenty: Nazaret i Wieczernik. W obydwu też momentach nowe życie poczyna się za sprawą Ducha Świętego (por. Redetnptoris Mater, 24).

Im intensywniej Kościół przypatruje się tajemnicy Wcielenia i Zesłania Ducha Świętego, tym jaśniej dostrzega prawdę, że to dzięki fiat Maryi dowiadujemy się po raz pierwszy o istnieniu i wkroczeniu Ducha Świętego w dzieje ludzkości. Anioł wyjaśnia w Tajemnicy Zwiastowania, że „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” (Łk 1, 35). Realizacja Bożego zamiaru stała się możliwa dzięki temu, że Maryja uwierzyła, że spełnią się słowa zapowiedziane od Pana (por. Łk 1, 45).

Jan Paweł II rozważając wydarzenia z Nazaretu i z Wieczernika nie waha się określić wiary Maryi jako heroiczną i uprzedzającą nawet apostolskie świadectwo Kościoła. Nasza wiara uczestniczy tylko w wierze Maryi:

„Ta właśnie wiara Maryi, która oznacza zaczątek Nowego i Wiecznego Przymierza Boga z ludzkością w Jezusie Chrystusie – ta heroiczna wiara Maryi „wyprzedza” apostolskie świadectwo Kościoła i trwa stale w jego sercu, utajona jako szczególne dziedzictwo objawienia się Boga. Wszyscy, którzy z pokolenia na pokolenie, przyjmując apostolskie świadectwo Kościoła, mają udział w tajemniczym dziedzictwie, uczestniczą poniekąd w wierze Maryi” (Redemptoris Mater, 27).

Nie mamy więc wątpliwości, że słusznie czyni Kościół, ile razy „ogląda się na Tę, co zrodziła Chrystusa” (KK 65), aby szukać Jej pomocy w rodzeniu dla Kościoła nowych wyznawców, bądź też aby pogłębiać wiarę samego Kościoła.

Wielokrotne przypominanie prawdy, że Maryja jest Matką Kościoła, nie przesłania nauczania papieskiego, że jest figurą, prototypem i wzorem Kościoła. Jest jego najdoskonalszym, po Chrystusie – Głowie, członkiem (por. przemówienia np. w Meksyku 27 I 1979 albo w Waszyngtonie 6 X 1979).

„Maryja jest szczególnym członkiem Kościoła, jego figurą i doskonałym wzorem w wierze i miłości. Od Niej każdy wierzący uczy się, jak wypełniać wolę Bożą i jak dojść do zjednoczenia z Chrystusem, Słowem Bożym, który z miłości dla człowieka zstąpił z nieba” (Jan Paweł II, Homilia w Valle di Belice, 20 XI 1982).

2. Matka i pomocnica ludzi

Swoją macierzyńską funkcję Maryja realizuje wobec Chrystusa historycznego, ale także wobec Chrystusa Mistycznego, Kościoła żyjącego na ziemi. Jest zainteresowana Kościołem żywym przez wiarę w sercach ludzi na różnych skrawkach ziemi. Stąd wychodzi na spotkanie ich wiary w różnych świątyniach i sanktuariach, dokąd pielgrzymuje wierzący lud. Papież często odwiedza i wymienia te sanktuaria w czasie swych licznych pielgrzymek (w nr 28 encykliki Redemptoris Mater wymienia także Jasną Górę). Nie waha się też przypisywać królewskiej czy matczynej roli Maryi wobec narodów i państw. Stąd modli się do Królowej Ukrainy, Irlandii czy Polski. Jej też poleca Kościoły lokalne, parafie i rodziny.

Niejednokrotnie do Maryi odwołuje się Jan Paweł II polecając Jej młodzież, kobiety czy innych ludzi. Do Niej modli się za biskupów: „Niech Wam Maryja uprosi u Syna odwagę proroków i roztropność ewangeliczną pasterzy, wytrwałość nauczycieli, jasność przewodnictwa i nowych wizji, siłę ducha jako świadków, cierpliwość i łagodność ojców” (Puebla, 28 I 1979).

Nie przestaje wskazywać na Matkę Jezusa, pisząc swój pierwszy i następne listy do kapłanów: „Odszukajcie wraz ze mną w Maryi Matkę kapłaństwa, które otrzymaliśmy od Chrystusa. Zawierzcie Jej szczególnie Wasze kapłaństwo i zróbcie to w sposób uroczysty, ale też prosty i szczery… Jest w naszym kapłaństwie służebnym wymiar wspaniały i wzruszający, bliskość Matki Chrystusa. Starajcie się żyć tą rzeczywistością… a pisząc do Was odwołuję się szczególnie do mojego własnego doświadczenia” (8 IV 1979).

Maryja pełni swą rolę w Kościele na sposób wstawienniczy, poprzez modlitwę. Sam Kościół jest wspólnotą modlitwy, realizuje się poprzez modlitwę. Również Maryja jest Dziewicą zatopioną w modlitwie, zarówno w Nazarecie, Kanie jak i Wieczerniku. Zarówno Kościół, jak i Maryja nie ustaje w modlitwie, codziennie wstawiając się za swymi dziećmi i za zbawienie całego świata (por. Anioł Pański 13 XI 1983). „Ona jest omnipotentia supplex – wszechpotężna pośrednictwem. Taka była w Nazarecie, gdy rozmawiała z Gabrielem… w głębokości modlitwy mówi do Niej Bóg Ojciec, w głębi modlitwy Słowo staje się ciałem, a Duch Święty zstępuje na Nią…” (Pompeje, 21 X 1979).

Ona też jest przewodniczką na drogach jedności chrześcijan, bo Bogarodzica kocha Kościół prawosławny, katolicki i starożytne Kościoły Wschodnie (por. Redemptoris Mater, 29).

Macierzyństwo Maryi po odejściu Jej Syna pozostaje w Kościele jako pośrednictwo macierzyńskie. Wstawiając się za wszystkimi swoimi dziećmi, Maryja współdziała w zbawczym dziele Chrystusa. Myśl tę rozwija Papież w III części swojej encykliki maryjnej Redemptoris Mater. Jest to mariologia nowa, pasjonująca i doprowadzi do nowych i ciekawych stwierdzeń, np. że „Kościół od Maryi uczy się swego własnego macierzyństwa” (nr 43).

Maryja zostaje wprowadzona „w samo centrum” nieprzyjaźni między szatanem i człowiekiem i Ona miażdży głowę węża (nr 11). Obecność Jej wpisana jest więc w dzieje walki dobra ze złem w wymiarze duszy każdego człowieka i wymiarze ludzkości całej.

3. Maryja a Eucharystia

Związek Maryi z Chrystusem i Kościołem przybliża nam postać Maryi, ilekroć wchodzimy w rozważanie ofiary Chrystusa. Ofiara Eucharystyczna jest celebracją, w której na ołtarzu pozdrawiamy „prawdziwe Ciało Jezusa zrodzone z Maryi” – powie Papież (Divino amore 1 V 1979). Chętnie też korzysta z tekstu pieśni eucharystycznej Ave verum Corpus natum de Maria Virgine, aby podkreślić, że żyjąc Eucharystią odkrywamy w sposób najprostszy, ale najgłębszy tajemnicę Wcielenia (13 VI 79).

W czasie Mszy św. dla Polaków w Chicago (5 X 1979) Jan Paweł II rozwinie oryginalną myśl, że „Maryja jest duchowo obecna w każdej Ofierze eucharystycznej, tak jak fizycznie była obecna przy ofierze kalwaryjskiej”.

Temat Maryi wraca niejednokrotnie w przemówieniach Ojca św. wygłaszanych z okazji uroczystości Bożego Ciała. W czasie Kongresu Eucharystycznego w Polsce podczas ostatniej pielgrzymki [1987 r. – red.]  pouczył nas, że „polska droga do Eucharystii prowadzi przez Maryję”, bo to z Niej Bóg Wcielony wziął swe ludzkie ciało i Ona jest najwrażliwszym świadkiem Jego miłości aż do końca (Warszawa, 8 VI 1987, Częstochowa – 12 VI 1987).

4. Elementy prawdziwej pobożności maryjnej

Bez trudu możemy zauważyć, że tak jak w nauce II Soboru Watykańskiego, tak i u Jana Pawła II mamy cztery składniki pobożności maryjnej:

cześć – bo Maryja jest Matką Chrystusa i duchową matką wierzących, bo Jej godność płynie z najwspanialszego wyboru Bożego, na który odpowiada pełnym zjednoczeniem fiat;    miłość – bo Ona miłuje Chrystusa i jest matką pięknej, czystej miłości;

modlitwa – bo sama łaski pełna, jest pośredniczką łaski;

naśladowanie – bo jest pełnią doskonałości ludzkiej i rozwinęła w sobie wszystkie cnoty.

Papież nie tylko zachęca Kościół i wierzących do pełnej i wszechstronnej pobożności maryjnej – on ją sam praktykuje. Nie są to jednakże praktyki czysto formalne, zewnętrzne, ale są wyrazem wewnętrznej treści.

I tak pielgrzymki do sanktuariów wiążą się z naśladownictwem pielgrzymującego Kościoła i Maryi pielgrzymującej w wierze. Poświęcenie, oddanie się Maryi ma przypomnieć Jej oddanie się Bogu i całkowite z Nim zjednoczenie. Akt zawierzenia Maryi jest wyrazem dziecięcej ufności w Jej wstawiennictwo, a zarazem czymś znacznie głębszym: wyrazem wiary w Jej ciągle żywą obecność w Tajemnicy żywego i żyjącego Chrystusa i Kościoła.


Z: Bp Józef Michalik, Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu, wybór tekstów: ks. Marek Walczak, Gorzów Wlkp. 1991. 

2017-12-16T16:09:13+00:00 16 grudnia 1987|Inne|