Matka Boża przyszła z pomocą

W 1945 roku, pod koniec II wojny światowej, która toczyła się także poza Europą, w dalekiej Japonii, 6 sierpnia zrzucono pierwszą bombę atomową na Hiroszimę. Miasto liczyło wówczas bez mała 275 tysięcy mieszkańców. W chwili wybuchu, który nastąpił 580 metrów nad ziemią, zginęło 78 tysięcy z nich, a kolejne 25 tysięcy zmarło w wyniku oparzeń i odniesionych ran; z 75 tysięcy domów mieszkalnych 52 tysiące legło w gruzach, kilka tysięcy zostało mocno uszkodzonych, słowem: prawie 90% mieszkań uległo zniszczeniu. Kronikarze zanotowali, że była tam grupa około 30 osób, które, idąc za zachętą kapłana, przez kilka miesięcy modliły się na różańcu, spotykając się dzień w dzień na modlitwie w tym samym domu. W przeddzień wybuchu bomby ktoś, jakaś bliżej nie określona osoba – kto wie, może sam anioł? – przeprowadził tę grupę ludzi do innej dzielnicy. Domy, w których tego dnia się modlili, ocalały; ten, w którym się dotychczas spotykali, został zupełnie zniszczony… Oni wszyscy przeżyli. Czy to znak?

W czasie wojny od 1943 roku Austria była okupowana przez cztery państwa. Dolną Austrię z Wiedniem okupował Związek Radziecki. Wiele wskazywało na to, że Austriacy mieli podzielić los innych narodów: Czechów, Słowaków, Polaków, Węgrów i Rumunów i zostać w strefie wpływów sowieckich. Wtedy pewien franciszkanin, ojciec Pavlicek, rzucił hasło różańca. Austria podjęła to wezwanie. Nie setki czy tysiące, ale dziesiątki tysięcy rodzin modliło się nieustannie na różańcu. W 1955 roku Sowieci wycofali się z Austrii, pozostawiając ją jako kraj niezależny. Ktoś może powiedzieć, że wolność Austriacy zawdzięczają zręcznym negocjatorom. Jednak ludzie wierzący przypisywali ten fakt ojcu Pavlickowi, który mówił, że Matka Boża w ten oto delikatny sposób przyszła z pomocą.

Tak, bracia i siostry, upadek komunizmu, przesłanie Matki Bożej Fatimskiej i polecenie odmawiania różańca za Rosję przyniesie owoce, stanie się realne i rzeczywiste, ale trzeba sięgnąć w głąb, trzeba jeszcze bardziej zaufać Bogu. To wiara nas prowadzi, a Duch Święty otwiera nasze serca i uzdalnia do przyjęcia prawdy, że odkupienie na krzyżu stało się odkupieniem każdego człowieka, każdego z nas, nawet tego, który marnuje odkupienie.

+ Józef Michalik

 

[Z: „Modlitwa naszym ratunkiem”. Pielgrzymka „Róż” Różańcowych – Jarosław, Kościół pw.MB Bolesnej, 8 października 2005]
2019-10-07T21:44:44+00:00 07 października 2019|Varia|