„Niech te Święta nie przejdą niezauważone”

Umiłowani w Panu Bracia Kapłani,
Drodzy Diecezjanie,

Teologiczna głębia świąt Bożego Narodzenia, która znajduje dodatkową wymową w staropolskim zwyczaju dzielenia się opłatkiem, daje mi okazję, do wyrażenia serdecznych życzeń całej naszej Wspólnocie diecezjalnej:

Niech przeżywane na nowo spotkanie ze Słowem Bożym, które stało się Ciałem, napełni swą łaską i nadzieją każde serce ludzkie. To przecież „przybliżyło się Królestwo Boże” i staje się bliższe nasze zbawienie.

Niech te Święta nie przejdą niezauważone dla nikogo, ale niech dla każdego staną się okazją do spotkania Chrystusa, niosącego przebaczenie win tym, którzy potrzebują przebaczenia i umocnienia na drogach prawdy i sprawiedliwości tych, którzy już doznali łaski pokornego rozeznania, własnej niemocy.

Modlę się gorąco do naszej Umiłowanej Matki Boskiej Rokitniańskiej i wraz z Nią wołam o łaskę światła dla próbujących wydostać się z ciemności i o dar umocnienia dla odczuwających stan niemocy i wszystkich najmocniej proszę: przyjmijcie Chrystusa, niech On nie przechodzi mimo, niezauważony, pomijany, czy może nawet pogardzany, ale niech obejmie każde serce ludzkie w pełne posiadanie i niech pomaga w rozwiązywaniu najboleśniejszych powikłań każdego ludzkiego sumienia.

Życzenia te w imieniu własnym oraz Biskupa Pomocniczego Pawła kieruję najpierw do drogich mi Kapłanów Diecezjalnych i Zakonnych, upracowanych w adwentowy czas na niwie Pańskiej, do Rodzin zakonnych i wszystkich Wspólnot apostolstwa i modlitwy, do inteligencji, robotników i rolników, wychowawców młodych pokoleń, służby zdrowia, artystów, rzemieślników i kolejarzy, do młodzieży i dzieci szkolnych.

Korzystając z okazji chcę nawiązać do niedawnych uroczystości Ingresu, aby podziękować wszystkim, którzy zarówno w samym Gorzowie, jak i w całej diecezji dali świadectwo swego zatroskania o posługę nowego Biskupa. Dziękuję za wiele mądrych, tak przemyślanych i przemodlonych życzeń, zjednoczonym chórom i orkiestrze za uświetnienie liturgii swą piękną grą i śpiewem, wszystkim za powagę religijnego skupienia na trasie procesji, za to wielkie świadectwo wiary naszej diecezji wobec Gości przybyłych spoza diecezji i z zagranicy.

Niech Pan będzie Waszą nagrodą za życzliwość, pamięć i modlitwy, które złożyłem jako Wasz i mój dar ołtarza w czasie Mszy świętej w dniu mego Ingresu w naszej pięknej, a tak pulsującej modlitwą, katedrze gorzowskiej. Bóg zapłać także za widzialne ofiary duchowieństwa i wiernych, które przeznaczyłem na najpilniejsze budowy kościelne w naszej diecezji.

Przed Tronem Bożym szczycę się i chlubię tym, że wśród darów danych mi do dyspozycji jest modlitwa moich Kapłanów i tylu Braci i Sióstr w wierze, jest wyrzeczenie i dar pokuty, jak również dobre słowo ludzi niewierzących, a przede wszystkim dar cierpienia wspaniałomyślnie ofiarowany od cierpiących, chorych i niepełnosprawnych. Wobec ich cierpień i miłości czymże są moje kłopoty i niepokoje o los naszej diecezji i jej wielkie i małe potrzeby duchowe i materialne, o nadzieje, które tylu dobrych ludzi słusznie kieruje do mnie, a które przyjmuję z wielką troską i jeszcze większym niepokojem, czy znajdę najodpowiedniejsze słowo, radę albo decyzję?

Bracia i Siostry! Podnieście zmęczone głowy i wyprostujcie pochylone ramiona! Bóg się rodzi – moc truchleje i Bóg staje się człowiekiem, aby nam przywrócić utraconą godność, aby nam powiedzieć, że w nas samych, w naszych umysłach i sercach złoży swoją moc, która jest zdolna i dzisiaj przekształcić świat poprzez zjednoczenie z Nim zrodzonym w Betlejem i żyjącym w Kościele.

Niech nadchodzący Nowy Rok, Rok Eucharystycznego Kongresu i pielgrzymki Ojca Świętego do naszej Ojczyzny ukaże na nowo, gdzie biją żyjące źródła wiary i mocy naszej.
Proszę Was nieustannie, pamiętajcie w modlitwie o naszym Ojcu Świętym, utrudzonym w Bożej sprawie, i o mnie, który także całym sercem poleca Was Jezusowi i Jego Matce, i z serca na najbliższe święta i Nowy Rok Wam błogosławi.

Wasz biskup
+ Józef Michalik

Gorzów, Boże Narodzenie, R.P.1986

2017-11-29T21:03:49+00:00 24 grudnia 1986|List pasterski|