„Nikomu nie godzi się dzisiaj trwać w bezczynności”

Słowo pasterskie Metropolity Przemyskiego na zakończenie nawiedzenia Matki Bożej Fatimskiej w Archidiecezji Przemyskiej z dnia 15 stycznia 1996 r.    

 

Nikomu nie godzi się dzisiaj trwać w bezczynności
(Jan Paweł II, Chrisifideles Laici, 3)

Drodzy Diecezjanie, Czciciele Matki Najświętszej!

Przeżyliśmy wielkie rekolekcje, których udzielała nam sama Matka Najświętsza nawiedzająca naszą Archidiecezję w Fatimskiej Figurze. Jak niegdyś, u początku naszego wieku, w roku 1917 objawiając się trójce dzieci, tak i dzisiaj przyszła do nas z orędziem wzywającym do pokuty i modlitwy. Orędzie to, jak echo powtarza Chrystusowe słowa z dzisiejszej ewangelii: Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie (Mt 4,17).

To orędzie jest szczególnie potrzebne i żywe teraz, pod koniec XX wieku, gdy wyraźnie odczuwamy wzmożenie działalności szatańskiej. Jak kiedyś stanął on przy pierwszych rodzicach, aby wciągnąć ich w tragiczny dialog, aby zachwiać ich ufność do Boga, zasiać wątpliwość w szczerość Bożych intencji – tak i dzisiaj próbuje „apostołować” na swój sposób oddziaływując na ludzką wyobraźnię, wmawiając współczesnemu człowiekowi, że „wszystko mu wolno, wszystko jest dla ludzi”, że wszystkiego należy spróbować, trzeba tylko poczuć „więcej luzu”. Takie same jak wtedy w Raju są metody szatańskiego oddziaływania, trochę tylko jakby współpracowników miał więcej i lepiej niż kiedyś, wyposażonych w możliwości oddziaływania, mając na usługach zdecydowanie dużą liczbę środków masowego przekazu, a wielu nadal daje się nabierać na te pokusy. Tragedia pierwszych rodziców niczego ich nie nauczyła. Nadal dają się wciągać w niebezpieczny dialog z szatanem, nie zdając sobie sprawy, iż może to doprowadzić do tragedii utraty zbawienia wiecznego. Szatan obiecując łatwe życie oczekuje tylko, aby człowiek zapomniał trochę o Bogu, aby przyjął zasadę życia, „tak, jakby Boga nie było!”. To już wystarczy, aby dać się wplątać w sieci pokusy wiodącej do grzechu.

Ale nie jesteśmy sami w tej walce ze złem i w ustawicznym czuwaniu, aby nie ulec pokusie. Nie są sami także ci, co już prawie utracili nadzieję, że uda się im jeszcze powstać z grzechu. Szczególnie dla nich przychodzi „Piękna Pani z nieba”, aby u prostych, niewinnych dzieci dopominać się o modlitwę. Anioł Pokoju, który uprzedził pojawienie się Matki Najświętszej, tak mówił do dzieci: Módlcie się, módlcie się bardzo! Najświętsze Serce Jezusa i Maryi mają względem was zamiary pełne miłosierdzia… Ofiarujcie nieustannie Zbawicielowi wasze modlitwy i ofiary!. Kiedy dzieci zapytały, jak mają je ofiarować, usłyszały: Ofiarujcie wszystko, co potraficie ofiarować, jako wynagrodzenie za tyle grzechów, jakimi Zbawiciel jest obrażany i na uproszenie przebaczenia dla grzeszników. Usiłujcie wyjednać w ten sposób pokój dla waszej Ojczyzny (…). Przyjmujcie i znoście z poddaniem cierpienia, jakie spodoba się Panu zesłać na was. Ten sam apel, to ogromne zapotrzebowanie na modlitwę i ofiary zadośćczyniące za grzechy własne i całego świata, raz jeszcze usłyszeliśmy także my przy spotkaniu z Maryją, Niepokalaną Dziewicą wędrującą w znaku Fatimskiej Figury po Polskiej ziemi.

Nawiedzenie naszej Archidiecezji przez Maryję, to wielkie poruszenie łaski, które się dokonało za Jej przyczyną i Jej pośrednictwem. Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam w Maryi tak „wielką pomoc i obronę”, że pozwolił nam grzesznym ludziom mieć w Niej kochającą Matkę, która spieszy, by nam nieustannie pomagać. Matko Najświętsza, dziękuję Ci serdecznie za to, co mogłem przeżyć w tych dniach, za to, co mogliśmy wszyscy razem przeżywać w stacyjnych kościołach Nawiedzenia i we wszystkich parafiach naszej Archidiecezji. Dziecię-ce serca naszych diecezjan otwierały się na tę pokorną i jakże gorącą miłość Twoją do wszystkich dzieci Kościoła. Wielkie rzesze ludzi, gromadzące się w miejscach spotkania z Matką Bożą, także wyczekujące przy drogach, którędy miała przejeżdżać, pokazały jak wiele jest ludzi otwartych, gotowych stanąć do boju o obecność Chrystusa we wszystkich sytuacjach naszego życia. Wyrażamy naszą gorącą wdzięczność Panu Bogu, że mogliśmy przeżywać te dni będące świadectwem żywej wiary, przywiązania naszych ludzi do Kościoła i do Maryi.

Razem z wami, Bracia i Siostry, chciałbym gorąco prosić Matkę Najświętszą, żeby pomogła nam iść tą drogą, którą nam wskazała, żeby utrzymać nas wszystkich przy Jezusie, żeby nie pozwoliła zginąć nikomu na drodze zbawienia, żeby wzięła w opiekę naszą Ojczyznę przeżywającą dzisiaj swoje trudności, Ojczyznę, która będzie musiała przeżywać jeszcze wiele nowych wyzwań, ciągłego wybierania między dobrem a złem, opowiadania się za prawdą czy fałszem. To są trudne etapy na których postawił nas Pan Bóg, lecz naszą ufność pokładamy w Bogu za pośrednictwem Maryi, z taką miłością pochylającej się nad nami. Gorąco chcemy się razem modlić, zawierzać się Maryi, u Niej szukać umocnienia, ocalenia i mądrości i razem z Nią zwyciężać, z Nią szerzyć Królestwo Chrystusowe na ziemi.

Te wielkie dzieła dokonywały się za sprawą ludzi. Dlatego gorąco i serdecznie dziękuję tym wszystkim, dzięki którym mogliśmy przeżywać w wymiarze duchowym to Nawiedzenie. Bardzo serdecznie dziękuję Księżom Biskupom za to posługiwanie w kościołach stacyjnych w poszczególnych miastach naszej Archidiecezji, dziękuję wszystkim kapłanom diecezjalnym i zakonnym, za pasterski trud przygotowywania wiernych na spotkanie z Matką Bożą. Dziękuję za ten trud duchowy w posłudze Słowa, Eucharystii i Sakramentu Pojednania, ale też ten organizacyjny, bez którego trudno byłoby zrealizować ten duchowy. Dziękuję siostrom zakonnym za ich włączenie się w przygotowanie uroczystości, ale przede wszystkim za cichą modlitwę i duchowe ofiary składane Niepokalanemu Sercu Maryi w intencjach o nawrócenie grzeszników.

Dziękuję serdecznie za aktywne włączenie się w przygotowania budzącemu się do pełnego dynamizmu Laikatowi, naszym świeckim z różnych stowarzyszeń, ruchów, także z poszczególnych władz samorządowych i miejskich. Wszystkim! Niechaj Matka Najświętsza wynagrodzi swoją miłością i wstawiennictwem ich dziecięce przywiązanie i ofiarność. Radowałem się widząc jak wiele jest dobra wśród ludzi. To jest nasza nadzieja, że nie zostaniemy sami w tym zatroskanym o dzieło zbawienia świata, bo jest to wielkie i ważne dzieło.

Dziękuję Warn wszystkim, Drodzy Diecezjanie, za przykład waszej wiary. Niech ten wasz wysiłek i trud nie będzie jednorazowym zrywem, pełnym uczucia i wzniosłych obietnic, lecz niechaj to spotkanie z Matką Najświętszą zaowocuje wzrostem wierności Panu Bogu, wierniejszym zachowywaniem Bożych przykazań, ożywieniem pobożności, dawaniem świadectwa Chrystusowi całym życiem, stając się w ten sposób „solą ziemi i światłem dla świata”. Środki do zrealizowania tego celu wskazała nam sama Matka Boża: to ofiarowanie siebie i swoich cierpień na wynagrodzenie za grzechy, to modlitwa różańcowa o nawrócenie grzeszników, to wreszcie szerzenie nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, zwłaszcza przez obchodzenie pierwszych sobót miesiąca.

Zdajemy sobie sprawę, jak wiele mamy jeszcze do naprawienia w naszym życiu. Nie ustawajmy w wysiłkach. Maryja wspomoże nas, jeśli tylko włączymy się w ten szturm do nieba poprzez rozważanie tajemnic Różańca świętego. Na koniec wsłuchajmy się w słowa Matki Bożej, które wypowiedziała do dzieci 13 października 1917 r. Jestem Królową Różańca. Przychodzę zachęcić wiernych do odmiany życia, aby nie zasmucali grzechami swymi Zbawiciela, który jest tak bardzo obrażany. Niech odmawiają Różaniec święty, poprawiają się i czynią pokutę za grzechy.

Nie bójmy się trudności, one przyjdą, lecz ufajmy, że „Niepokalane Serce Maryi zwycięży”. Dlatego włączajmy się do współpracy z dziełem przemiany grzesznego świata przez ofiarę i modlitwę, poprzez włączanie się do różnych grup modlitewnych, zwłaszcza Żywego Różańca, Różańca Rodzinnego, a także przez aktywną działalność w stowarzyszeniach katolickich, jak Akcja Katolicka, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, czy w różnych innych dobrych dziełach. Niech też nie zabraknie ofiarnej i cichej modlitwy naszych chorych i cierpiących, a także modlitwy dzieci, bo te Matka Boża obdarzyła szczególnym zaufaniem.

Na trud codziennego stawania do walki z grzechem i radosnego odpowiadania za wezwanie do wierności Bożym Przykazaniom udzielam Wszystkim Pasterskiego błogosławieństwa.

X Józef Michalik Arcybiskup Metropolita Przemyski

2017-06-16T21:22:29+00:00 15 stycznia 1996|List pasterski|