Pielgrzymka szkołą wiary

Pielgrzymka to wielka szkoła charakteru, wielka szkoła człowieczeństwa…

Wysiłek, jakim jest pielgrzymka to egzamin człowieczeństwa. Nie przyjmie niewygód człowiek skoncentrowany na sobie, egoista, który nie umie wyrzec się swoich przyzwyczajeń, który nie potrafi zauważać, pomagać, być obok z drugim człowiekiem.

Słowo „pielgrzymka” wskazuje (…) że nie jest to wycieczka turystyczna, ale podrywa człowieka do nadprzyrodzoności, do wyższych ideałów i celów. Przez to, że człowiek odwołuje się do Pana Boga, ma każdego dnia dodatkowy motyw życia. Wie, że te zwyczajne trudy ludzkie są wpisane w zbawczy plan Boga. I dlatego myślę, że jest to też wielka szkoła wiary.

Pielgrzymka jest pogłębianiem wiary w procesie całego życia, jest bardzo ważnym etapem. Bardzo się cieszę, widząc pielgrzymki, widząc, że naród idzie do Matki Bożej. To dodatkowa relacja z Bogiem przez pośrednictwo Matki Najświętszej, niewiasty wybranej przez samego Boga na matkę Boga. Idąc do Matki Najświętszej, modląc się do Niej, naśladujemy samego Pana Boga.

Jest bardzo piękne, że przez nasz naród płyną rzeki pielgrzymów na Jasną Górę, że tu odświeżamy się wewnętrznie, duchowo, spowiadamy się, przyjmujemy Komunię św., po raz kolejny na nowo jednocząc się z Bogiem, z Jego dziełem Zbawienia.

Fragment wypowiedzi dla Radia Jasna Góra z  15 lipca 2010 r.
2017-11-27T17:47:28+00:00 31 lipca 2010|Varia|