Poświęcenie korony dla Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie

Watykan, aula delle benedizioni

Umiłowany Ojcze Święty!

Do dzisiejszego spotkania przygotowywaliśmy się od dawna w najgłębszym przekonaniu, że nie ma programów duszpasterskich ani dróg do pogłębienia wiary jak tylko w jedności z Następcą św. Piotra. Dlatego przybyli tu, do Wiecznego Miasta, przedstawiciele wszystkich parafii oraz wszystkich środowisk duszpasterskich Diecezji Gorzowskiej, diecezji, która wydała pierwszych polskich świętych – Braci Męczenników z Międzyrzecza.

Chcemy przedstawić program duszpasterski naszej diecezji, który przez kilka lat koncentrujemy wokół Sanktuarium Rokitniańskiego, gdzie w swym Obrazie czczona jest Matka Jezusowa, ogłoszona już w 1946 roku Patronką Diecezji Gorzowskiej.

Chcemy „odkrywać na nowo” heroiczną wiarę Maryi „i iść z Nią nieustannie na spotkanie Ducha Świętego, który zapoczątkował Kościół i dalej prowadzi dzieło uświęcenia, aby coraz lepiej poznawać zbawczą tajemnicę Chrystusa” (por. Jan Paweł II, Redemptoris Mater, 27).

Przygotowanie do koronacji Matki Bożej Rokitniańskiej oparliśmy na wysiłkach duszpasterskich, zmierzających do rozmodlenia rodzin i całej diecezji – idea ta bowiem była szczególnie droga niezapomnianemu i świątobliwemu biskupowi Wilhelmowi Plucie.

Przywieźliśmy ze sobą koronę dla Królowej Rokitniańskiej, o której poświęcenie gorąco proszę Waszą Świątobliwość. Powstała ona z darów duchowych kapłanów diecezjalnych i zakonnych, sióstr zakonnych i rzeszy wiernych. Broniliśmy się przed zbieraniem ofiar materialnych na jej zakupienie i dlatego do złożenia ofiary miał prawo wyłącznie ten, kto najpierw złożył cenniejszą ofiarę – dar duchowy.

Odpowiedź wszystkich parafii była niezwykła – trudno wyliczyć zobowiązania modlitewne, zwycięstwa nad sobą, próby walki z nałogiem, przyjęte niechciane życie dziecka, stałą i długofalową opiekę nad nieuleczalnie chorymi, a nawet ofiarę oddania na służbę Maryi samego siebie…

Oto dary czynnej miłości, które przynosimy tu do Namiestnika Chrystusowego, aby potem złożyć je w dniu koronacji 18 czerwca naszej Matce, w nadziei na nowe powołania kapłańskie tak bardzo potrzebne naszej diecezji. Ufamy, że i na przyszłość Pani Cierpliwie Słuchająca, Patronka Rokitniańska nie odmówi opieki swojemu ludowi.

Na koniec, dziękuję za to wspaniałe, ojcowskie spotkanie, które wynagradza niewygody podróży. Pragnę jeszcze powiedzieć, że Rokitno nie zapomni o Ojcu Świętym i o Jego polskich Współpracownikach wystawionych tu na urok jasnego włoskiego nieba, ale i na podmuchy wiatrów miotających Piotrową Łodzią. Modlimy się, aby wśród wszystkich narodów, poczynając od gościnnej ziemi włoskiej, rosła liczba ludzi mocnej wiary i głębokiej miłości do Waszej Świętobliwości, który nikomu nie daje się wyprzedzić w służbie Bogu i człowiekowi naszych czasów.

W imieniu całej diecezji przekazać również pragnę gorące zaproszenie do odwiedzenia Gorzowa w czasie najbliższej podróży do Polski.

2017-12-16T21:37:35+00:00 01 czerwca 1989|Słowo|