Ubóstwo kapłana realizacją Ewangelii – list do kapłanów

Kapłaństwo to przede wszystkim służba – podkreśla w liście o potrzebie ubóstwa duchownych metropolita przemyski abp Józef Michalik. „Nie mogłem tego listu nie napisać, bo w dzisiejszej rzeczywistości idealizm kapłański, idealizm klerycki, idealizm zakonny w tej dziedzinie wymaga większej uwagi, bo słabość związana z nią, rzuca się ludziom w oczy może nawet bardziej niż inne słabości” – podkreśla abp Michalik. List  do księży datowany 28 listopada 2010 r. nosi tytuł „Ubóstwo kapłana realizacją Ewangelii”.

Abp Michalik rozpoczyna list od stwierdzenia, że chrześcijańskie podejście do duchowości domaga się przyjęcia Chrystusowych wskazań zawartych w Ewangelii. Odwołując się do Nowego Testamentu, zwraca uwagę na fakt, że Bóg, przychodząc na ziemię, wyraźnie wybrał ubóstwo i zachęcał do naśladowania w tym względzie. Przypomina nie tylko życzliwość Chrystusa wobec ubogich, ale i Jego utożsamienie się z nimi. „Ubóstwo jest zatem zaleceniem Chrystusa, które odnosi się do wszystkich chrześcijan, ale cechować powinno szczególnie głosiciela ewangelii” – czytamy.

Kościół uznaje potrzebę pieniądza i ofiar materialnych, nie odrzuca jej m.in. ze względu na ubogich – podkreśla abp Michalik. Zwraca uwagę na konkretne uczynki miłosierdzia, które powinny być elementem żywej wiary. Woła też o większe zaufanie Jezusowi, bo „priorytetem naszych dążeń nie są dobra materialne, ale ma być zdobycie Królestwa Bożego”.

Abp Michalik pisze w liście o „ubóstwie wewnętrznym”, które jest uznaniem własnej słabości, bezradności i potrzeby zwrócenia się o pomoc. Jest to wyrzeczenie się siebie, swojego egoizmu, swoich „jedynie słusznych” przekonań, na rzecz sposobu myślenia Jezusa i spojrzenia na świat oczami drugiego człowieka. „Przecież nie ja mam być w kapłaństwie ważny, ale posługa Bogu i ludziom”.

W liście znajdujemy bardzo konkretne wskazówki dla kapłanów: „Duchowe ubóstwo współczesnego księdza polskiego, to wyzbycie się pewności siebie, tego rodzaju zarozumiałości a może i pychy zawodowej, że moje metody posługiwania są słuszne i wystarczające” – pisze Arcybiskup. Dostrzega, że niektórzy księża są pełni lęków o materialną „przyszłość” swoją, czy parafii. Radzi, by chcieli się nauczyć otwarcia i miłości pasterskiej oraz „zaufać Panu Bogu i Kościołowi, a nie sobie”. Zwraca też uwagę, na to, że jeśli w danej parafii ma rozwijać się duszpasterstwo, musi ono mieć wielkie wsparcie serca kapłańskiego. „Zimna zamknięta rodzina i zimny, zamknięty duszpasterz nie ogrzeje i nie otworzy serca drugiego człowieka” – czytamy.

Arcybiskup podkreśla obowiązek prezbiterów przeznaczania tego, co im zbywa, czyli co nie jest konieczne, na dobro Kościoła, na misje lub inne dzieła miłosierdzia. „Kapłan powinien zawsze unikać chciwości i powstrzymywać się od prowadzenia wszelkiego rodzaju handlu” – wskazuje Metropolita Przemyski. Pisze też o pomocy najmniejszym parafiom w diecezji oraz księżom pracującym na misjach.

Zauważa, że długi okres wojny i czasy PRL-u doprowadziły do „subiektywizacji sumień” czemu ulegli również wychowani w tych czasach księża. Arcybiskup podkreśla wagę uczciwości kapłańskiej, chociażby w płaceniu nakładanych w Polsce na nich podatków. Zaznacza, że kapłani są odpowiedzialni za formację sumień wiernych, jeśli chodzi o etykę w dziedzinie życia społecznego, związanego z kwestią posiadania dóbr materialnych w godziwy sposób. Zauważa jednak, że „sytuacje nieuczciwego (niesprawiedliwego) prawa państwowego rujnują bardzo często etykę społeczną”. Dostrzega skomplikowaną rzeczywistość, w której czasem trzeba pytać: Na czym ma polegać uczciwa praca w nieuczciwym przedsiębiorstwie.

„Ubogi według ewangelii to ten, kto odrzucił dobrowolnie chęć panowania nad innymi” – pisze abp Michalik. Przykładem takiej postawy jest św. Franciszek. „Świętość to traktowanie wszystkiego i każdego człowieka, jako „najważniejszego” w tym właśnie momencie czasu” – stwierdza arcybiskup. Podkreśla jednak, że nie może się to dziać bez udziału Ducha Świętego, ponieważ w owym „byciu ubogim” tylko tam, gdzie jest duch Chrystusa „serce nie jest zgorzkniałe”, „nie ma miejsca na smutek, niechęć, zawiść, czy nieszczerość”.

List mówi o tym, że Bóg nas posyła, abyśmy naszym ubóstwem ubogacali innych, czyli ewangelizowali ludzi – mówili o zbawieniu, o tym, że nawet bez zasług Bóg ich kocha. „Trzeba nie tylko to mówić, ale tak myśleć, dać to odczuć, emanować tym przekonaniem, radością miłości Boga” – pisze abp Michalik.

Warunkiem skutecznej ewangelizacji jest według niego tworzenie atmosfery powszechnego dystansu do dóbr materialnych i ubóstwa. „Ale zaczynać zawsze trzeba od siebie, a następnie szukać sojuszników dobrej sprawy”.

„Ksiądz powinien prowadzić czysty i klarowny rachunek z ludźmi w sprawach finansowych” – pisze abp Michalik o zwykłej codziennej uczciwości kapłana. Jako przykład podaje m.in. decyzje testamentalne. „Ksiądz, który całe życie żył z ludzkich ofiar, powinien zaoszczędzone ofiary […] przeznaczyć na seminarium, Dom Księży Emerytów, albo rozdać biednym”. Innym miernikiem sumienia kapłańskiego jest – jak pisze arcybiskup – uczciwe rozliczania się z powierzonych ofiar. „Kolejną pokusą, którą powinniśmy przezwyciężać i to nieustannie jest chęć wyznaczania stawek za posługi duszpasterskie […] Ofiara składana przy tych okazjach musi pozostać „ofiarą”, a nie taksą czy „ceną: za posługę” – podkreśla abp Michalik.

Na zakończenie listu metropolita przemyski pyta kapłanów raz jeszcze o realizację zobowiązań wobec biednych i wobec Jezusowego zalecenia ubóstwa. Podkreśla, że kapłaństwo to służba i zachęca do tego, by duchowni zainteresowali się konkretnym, potrzebującym człowiekiem, „pamiętając przy tym, że pomagający więcej otrzymuje niż daje”.

List „Ubóstwo Kapłana realizacją Ewangelii” podpisany jest z datą pierwszej niedzieli Adwentu. Jednak nie jest wydany szczególnie na tę okazję. Podobne listy Ksiądz Arcybiskup wydaje co roku i dotyczą one różnych kwestii. Autor przyznaje, że ten powstawał dosyć długo, ponieważ „chciał go napisać możliwie delikatnie, ale jednocześnie możliwie jak najbardziej radykalnie”. List otrzymał każdy ksiądz w archidiecezji przemyskiej, jako przedmiot medytacji i dyskusji. Będzie on też omawiany na konferencjach dekanalnych.

2017-11-27T19:08:14+00:00 30 listopada 2010|Opracowania|