Varia

Varia 2017-11-21T12:33:41+00:00

Duchowość św. Józefa Sebastiana Pelczara

Na książkach świętego biskupa przemyskiego wychowało się wiele pokoleń kapłańskich i zakonnych. Przez długie lata był jedynym autorem polskim, który dał wychowawcom seminaryjnym poważne podręczniki. Wychowywał się na nich bł. Jan Balicki i inni święci naszych czasów. Jego praca zaowocowała więc niezwykle dorodnymi owocami. Godzi się zapytać, czy są jakieś szczególne cechy tej pelczarowskiej duchowości? Fundamentem wiary dla świętego Józefa Sebastiana była codzienna, stała modlitwa. W domu biskupim z pietyzmem przechowujemy pamiątki pozostałe po Nim, a wśród nich obrazy, biurko czy klęcznik, osobliwością jest też okno z sypialni, które otwiera się bezpośrednio na kaplicę z Najświętszym Sakramentem. Biskup większość czasu [...]

Maksymiliańska szkoła duchowości

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13). Tym stwierdzeniem Pana Jezusa, Jan Paweł II rozpoczął homilię w dniu kanonizacji św. Maksymiliana Marii Kolbego, który oddał swoje życie zupełnie dobrowolnie i w pełni świadomie za współwięźnia obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Oświęcim, ale do takiej heroicznej decyzji człowiek musi dorastać całe życie i powoli jego życie staje się heroiczne, piękne, ofiarne. Rajmund – Maksymilian Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli k/Łodzi i tegoż dnia został ochrzczony w kościele parafialnym. Był drugim dzieckiem swoich rodziców po nim przyszło jeszcze na świat 3 synów Kolbowie żyli bardzo skromnie. Początkowo trudnili [...]

Duszpasterskie principia dla Ojczyzny

Człowiek jest obrazem Boga i jest w nim jedność Bożej nieskończoności, zamkniętej w czasie i przestrzeni, ograniczonej do tego wymiaru intelektualnego i uczuciowego, który reprezentuje sobą konkretny człowiek. Także w dziejach narodów na historię, na wielkość społeczeństwa składają się ludzkie dokonania, sukcesy materialne, duchowe, kultura, twórczość, ale i wyproszone łaski, eksplozje nadprzyrodzoności zaświadczone przez konkretnych ludzi, społeczność, naród. Źle byłoby pomijać którykolwiek z tych elementów. A zatem - jakie są te principia, mogące stać się trwałą podstawą naszej narodowej i chrześcijańskiej egzystencji? 1. Pielęgnowanie poczucia naszej godności, budowanego na prawdzie o tym, co wielkie, piękne i szlachetne, ale i świadomość [...]

Nauczyciel pokory

Ks. Jan Balicki urodził się 25 stycznia 1869 roku w Staromieściu pod Rzeszowem. Wychowany w głębokiej duchowości maryjnej i eucharystycznej, wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu i w tutejszej katedrze przyjął święcenia kapłańskie. Przez wiele lat ks. Jan Balicki prowadził codziennie krótkie, duchowe notatki. Pozwalają nam one niejako zajrzeć do jego duszy. Zaczynał je zawsze od słów: „Dobrze, Panie, żeś mnie upokorzył”, a potem podsumowywał to, co było najważniejsze w danym dniu. Pokora niesłusznie jest dzisiaj pojmowana jako pasywne godzenie się na wszystkie złośliwości losu i świata. Doprowadzono, że potocznie rozumie się ją jako życiowe nieudacznictwo. Postać ks. Jana Balickiego „Mocarza pokory” pozwala zrozumieć, że tak nie jest. [...]

#GigantDucha: Ksiądz Jerzy Popiełuszko

Dziękujemy Panu Bogu za męczeńską śmierć ks. Jerzego, którą potwierdził prawdziwość głoszonej nauki. Męczeństwo nie jest sprawą łatwą. Wiemy dobrze, że trudne sytuacje czy prześladowania rodzą także tchórzy, kolaborantów i zdrajców. Kim był i skąd czerpał siłę ten chłopski syn ziemi polskiej spod Białegostoku? Był przede wszystkim godnym uczniem swojej matki, która nawet w najboleśniejszych dla niej chwilach nie straciła męstwa. To pod jej kierunkiem ukończył uniwersytet dobrego wychowania i otrzymał mocną formację umiłowania prawdy i odwagi w wyznawaniu wiary. Umiał korzystać z tej szkoły od początku drogi powołania. Jako kleryk został zabrany do wojska. Wtedy zaczęły się pierwsze konflikty z władzą państwową. Ten hardy i nieugięty wobec uzbrojonych [...]

Czasy szkolne – wspomnienie

W szkole miałem bardzo dobry kontakt z nauczycielami. Szkoła powojenna w Polsce miała wielkie bogactwo nauczycieli z prawdziwego zdarzenia, z powołania. Szkoły formujące nauczycieli przed wojną nazywały się seminariami nauczycielskimi - to było coś na wzór seminarium duchownego. Wszechstronne wychowanie nauczycieli było ogromnie ważne. Już przez całą szkołę podstawową, poczynając od pierwszych nauczycieli, miałem z nimi bezpośredni kontakt, który trwał potem i przez liceum, i przez seminarium, i przez kapłaństwo. Z moją pierwszą nauczycielką, panią Stefanii Mioduszewską, do końca, nawet jeszcze jako profesor seminarium duchownego utrzymywałem kontakt. Byłem na jej pogrzebie. To byli ludzie wielkiej duchowej kultury, patrioci, którzy uczyli [...]

Poczucie chrześcijańskiej wdzięczności

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi...” (Łk 10, 21). Oto Boży Syn podpowiada, za co człowiek powinien dziękować Bogu. Sam zaś dziękuje za to, że zbawienie zapowiadane od grzechu Adama realizuje się w Nim i że otrzymamy odpuszczenie grzechów. Dlatego wraz z Jezusem, naszym Panem, dziękujemy Ci, Boże, że możemy stać się nowymi ludźmi, wolnymi od kary i śmierci wiecznej. Problem zbawienia to istotna różnica między religią chrześcijańską a innymi religiami. W chrześcijaństwie Bóg szuka człowieka, bo nigdy z nas nie zrezygnował. W innych religiach tymczasem mówi się, jak do bóstwa dotrzeć, w jaki sposób je uczcić. Tam więc [...]

Bóg Ojciec

Jezus po to przeszedł na ziemię, żebyśmy mogli rozpoznać w Bogu naszego Ojca, najlepszego Ojca.

Wierność prawom moralnym ratuje naród

Rozeznawanie zewnętrznych zagrożeń i wewnętrznych niebezpieczeństw wymaga roztropności i odwagi, której nie zabrakło świętemu Stanisławowi, biskupowi krakowskiemu. Żył zaledwie czterdzieści kilka lat (1035-1079), a biskupem był tylko siedem lat i to w trudnym okresie, kiedy powrót pogaństwa po śmierci Bolesława Chrobrego sparaliżował życie kościelne do tego stopnia, że metropolia gnieźnieńska przestała istnieć. Młody biskup Stanisław dzięki poparciu króla Bolesława Śmiałego (Szczodrego) zdołał uzyskać jej przywrócenie u papieża św. Grzegorza VII (1073-1085). Początkowo dobre relacje biskupa z księciem krakowskim (potem królem Polski) zaczęły się poważnie chwiać. Młody król wykazywał wielką aktywność i troskę o państwo i Kościół. W ciągu kilkunastu lat prowadził siedem uciążliwych, ale zwycięskich wojen. Wraz z sukcesami rósł prestiż króla [...]