Warto się modlić do Ducha Świętego

Zesłanie Ducha Świętego, które przeżyli Apostołowie wraz z Matką Najświętszą, było poprzedzone trzyletnim nauczaniem Pana Jezusa, Jego męką, śmiercią i zmartwychwstaniem. Ilekroć zmartwychwstały Pan Jezus ukazywał się uczniom, zachęcał ich, by szli do Wieczernika i modlili się. Modląc się tam przez pięćdziesiąt dni, oczekiwali na Ducha Świętego, którego im wcześniej zapowiedział. Apostołowie nie do końca rozumieli, o czym Pan Jezus mówił podczas nauczania. On jednak zapewniał, że wszystko stanie się jaśniejsze, gdy będzie podwyższony nad ziemię na krzyżu, a potem przyjdzie Duch Święty, który wszystkiego ich nauczy i przypomni im wszystko, o czym mówił. Stało się to w Zielone Świątki. Apostołowie przyjęli Ducha Świętego, a potem stwierdzali ze zdumieniem, że Duch Święty dał niezwykłą moc ich słowom, gdy przepowiadali Ewangelię. Najpierw zauważył to Piotr. Do Jerozolimy przybyli ludzie z różnych stron, mówiący różnymi językami, on zaś mówił swoim językiem, a jednak wszyscy go rozumieli. To był jeden z pierwszych darów. Niedługo potem uczniowie zauważyli drugi dar, o czym zapisał św. Łukasz w Dziejach Apostolskich: wszyscy, którzy słuchali, a było ich parę tysięcy, uwierzyli i poprosili o chrzest. Chcieli poznać Jezusa i gotowi byli Go głosić. To są bardzo ważne znaki obecności i działania Ducha Świętego. A czy my takie znaki zauważamy?

***

Dar umiejętności pomaga człowiekowi znaleźć prostą drogę do celu. Mądrość, umiejętność, rozum, dodatkowe rozeznanie, rada, zaradność – te dary pomagają człowiekowi poradzić sobie w różnych sytuacjach. Zarówno w tych najprostszych, codziennych, jak i tych, w których człowiek znajduje się pod naporem zła, grzechu, wpada w nałóg. Każdy z nas ma w sobie siłę, by poradzić sobie ze złem, grzechem, nałogiem. Tą siłą jest Duch Święty. Trzeba się do Niego odwoływać. Trzeba prosić, a przyjdzie z pomocą. Potem umocni naszą wolę, żebyśmy byli mężniejsi, odważniejsi.

Warto się modlić do Ducha Świętego, nawiązywać z Nim kontakt wewnętrzny, by Pan Bóg nie był dla nas tylko Bogiem teorii, wiedzy, wyobrażenia. Nie! Bóg jest konkretną Osobą. Jest Ojcem. Kocha nas i chce być przez nas kochany jak Ojciec. To jest wielka prawda o miłości Boga do człowieka. Ta miłość daje nam możliwość kontaktu z Bogiem przez Jezusa i dzięki Duchowi Świętemu.

+ Józef Michalik

 

2018-04-27T12:20:44+00:00 27 kwietnia 2018|Varia|