„Wielki Post czasem nawrócenia”

List pasterski Metropolity Przemyskiego na Wielki Post 2003 z dnia 28 lutego 2003 r.

Drodzy Bracia i Siostry,

1. Wielki Post nawiązuje do tych niezwykłych 40 dni, które Jezus spędził na pustyni. Przeżył je zanurzony w modlitwie, powstrzymując się od pokarmów. Na zakończenie tego intensywnego czasu modlitwy był kuszony przez szatana (Mk 1,12), którego oddalił od siebie i od nas. Zaraz też rozpoczął swoją misję od zachęty: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1,15)

Chrześcijanin to ten, który wierzy w Chrystusa i całym sercem Go naśladuje. Rozpocznijmy przeto 40-dniowe naśladowanie Pana.

Ewangelia drugiej niedzieli Wielkiego Postu obrazowo przedstawia modlitwę chrześcijanina, która powinna przemieniać całego człowieka. Obcowanie z drugim człowiekiem przybliża nam wiedzę o nim. Sprawia, że poznajemy jego zwyczaje, sposób zachowania, że uczestniczymy w jego doświadczeniach. Obcowanie z Bogiem na modlitwie, na czytaniu Pisma świętego czy adoracji Eucharystii sprawia, że Boża wiedza, mądrość i łaska przenika nas i przemienia nasze myślenie, postępowanie i egzystowanie.

Ewangelista opisujący Przemienienie na Górze Tabor, umieścił jeden ciekawy szczegół – napisał, że Jezus przemienił się wobec nich (Mk 9,2) a apostołowie zauważyli tę przemianę. I moje „przemienienie” nie jest prawdziwe, obiektywne, szczere, dopóki nie zauważą go ludzie. Dopóki nie zauważy go kolega, żona, brat i siostra.

Jezus na pustyni przez 40 dni żywił się Słowem Bożym i my sięgajmy przez okres naszego postu po Pismo święte. Czytajmy je wielokrotnie, medytujmy i odkrywajmy obecność Jezusa w Słowie Objawionym (por KL, 7).

Liturgia Wielkiego Postu przybliża nam tajemnice wybrania, mówi o historii wzlotów i upadków ludzkich. Wtedy lepiej widać także przyczynę naszych słabości i drogę do zwycięstwa nad grzechami. Są one różne i liczne, wszystkie możliwe do odpuszczenia. Zanurzone w zbawcze miłosierdzie Chrystusa, obmyte Jego miłością nad śnieg wybieleją (Iz 1,18).

Cały Wielki Post jest wzruszającym, pełnym wdzięczności wychwalaniem dobroci Boga, Który przez Rany Ukrzyżowanego Zbawiciela wzywa nas do nawrócenia. Niech zatem stanie się dla nas czasem powrotu, przemiany, spowiedzi świętej i pokuty. Niech smutek i niepokój sumienia zamienią się w radość, że to sam Pan odpuszcza mój grzech i przynosi pokój przez zjednoczenie z Nim w Komunii świętej.

Pokuta i modlitwa – oto konkretny, twórczy program rekolekcji całego Kościoła, który rozpoczęliśmy posypaniem głów popiołem.

Nie chodzi o niezwykłe dokonania, ale o to, aby zwyczajne sprawy przeżywać z nadzwyczajną wiarą i miłością, z dobrocią i cierpliwością wobec wszystkich. Ludzie mądrzy przestrzegają przed nagłaśnianiem spraw naprawdę ważnych, bowiem rozgłos czyni mało dobra, dobro zaś, mało rozgłosu (św. Franciszek Salezy).

2.    Chciałbym jeszcze, korzystając z okazji, powiedzieć o kilku ważnych sprawach związanych z rytmem pracy duszpasterskiej w naszej archidiecezji. Trwa Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Często chowskiej (w dekanatach Żołynia, Łańcut, Dynów), Radio Diecezjalne o godzinie 17.00 nadaje codzienną transmisję z poszczególnych parafii. Warto zwrócić uwagę na dary duchowe, które stanowią trwałe przygotowanie i dziękczynienie za łaski Nawiedzenia. Wśród tych darów nie zapominajcie o czytaniu Pisma świętego w rodzinach i zakładaniu, bądź też dynamizowaniu, grup modlitewnych oraz stowarzyszeń katolickich (np. Róże Żywego Różańca i Oaza Rodzin, a także Akcja Katolicka w każdej parafii, zaś Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży w parafiach najbardziej aktywnych).

3. Tegoroczne Dni Młodych będziemy przeżywać od piątku do Niedzieli Palmowej w Sanoku. Niech katecheci zapoznają całą młodzież archidiecezji z tematyką i metodologią tego wydarzenia duszpasterskiego.

4. 18 maja br. Ojciec Święty Jan Paweł II dokona kanonizacji dwojga polskich świętych: Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara i Siostry Urszuli Ledóchowskiej. Do Rzymu uda się w tym czasie pielgrzymka narodowa. Długoletni biskup przemyski Józef Sebastian Pelczar, którego relikwie spoczywają w Archikatedrze, był najwybitniejszym biskupem w dziejach naszej Diecezji. Wiele się napracował nad pogłębieniem wiary wśród ludzi, ale też pozostawił liczne dzieła i piękne ślady swej pasterskiej troski. Błogosławiony biskup Pelczar to wielki syn Kościoła i szczery patriota Polski. Warto o nim pamiętać w każdej parafii.

5. Kolejna ważna sprawa, przed którą stanie niebawem cała Polska, a również nasz region, to przemiany prawno-społeczne związane z nowymi strukturami w Europie oraz referendum unijne, które wkrótce czeka nas wszystkich.

Zainteresowanie Wspólnotą Europejską trwa od wielu lat. Bez większego rozgłosu przekształcono struktury przemysłowe, rolnicze i prawne. Nie wszystko odbyło się pod należytą kontrolą społeczną i stąd rodzą się dzisiaj wielkie problemy. Pomnażają niepokój decyzje związane z likwidacją kopalń, cukrowni, kolei czy zakładów przetwórstwa. Nie widać woli promocji nowych technologii, np. biologicznie czystego paliwa z oleju roślinnego, co mogłoby pomóc w rozwiązaniu niektórych problemów rolnictwa. Z niepokojem patrzę od lat na szeroko rozprzestrzenioną prywatę i nieuczciwość widzialną nawet w najwyższych sferach rządowych i prasowych, czego przykładem jest nagłaśniana ostatnio afera przekupstwa wokół środków przekazu. Może uzdrowieniem będzie wejście do struktur europejskich – nie wiem? Może integracja europejska stanie się twórczą szansą kulturową także dla Polski. Na pewno ważne jest, abyśmy do wszystkich ludzi i narodów szli w prawdzie i z uczciwością, dając oznaki dobrego wychowania, pracowitości i żywej, odważnej wiary, mocniejszej niż wszystkie pokusy tego świata.

Jedność jest niewątpliwie wartością większą niż podział, ale trwałe zjednoczenie może się dokonywać na trwałych zasadach etycznych jak sprawiedliwość, równość i szacunek do partnerów. Budowanie jedności nie może odbywać się z krzywdą dla słabszych. Osobiście jestem za jednością umotywowaną teologicznie, bo zalecił ją na Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus (por. J 17,11), i za jednością między ludźmi, narodami i państwami, ale boję się jedności sztucznej, pozornej, budowanej na woli silniejszego, bogatszego czy sprytniejszego. Jeśli w nowych strukturach nie będzie miejsca dla Boga i Jego przykazań, jeśli nowa Europa nie chce zagwarantować prawa do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, albo prawa do obecności wiary, religii i Kościoła w życiu publicznym, to boję się takiej Europy i widzę, że tam nie ma miejsca i dla mnie. Ludzie takiej Europy, która nie chce zadeklarować szacunku wobec Boga i Jego praw, dają dowód pychy i niebezpiecznej zarozumiałości, burząc granice nieprzekraczalne, które wyznaczył nam, ludziom, Bóg.

Sprawy tego rzędu, o których mówię, są sprawami sumienia i głosowanie w referendum unijnym będzie nie tylko wyborem struktur politycznych czy ekonomicznych ważnych dla przyszłości Polski, ale też stanie się wyrazem naszej odpowiedzialności za porządek moralny w przyszłej Europie. Zarówno wejście do Unii Europejskiej jak i pozostanie poza jej strukturami nie zwolni nas od trudu i wysiłku budowania przyszłości na podstawach moralnych i na wierności sumieniu w każdej sytuacji.

Drodzy Bracia i Siostry,

Spójrzmy na siebie i na świat oczyma wiary. Pan Bóg nie zrezygnował z opieki nad ludźmi mimo ich grzechów. Boży Syn odpuszcza winy i umacnia swą łaską ludzi proszących Go szczerze. Ufajmy Bogu, modlitwą wyrażajmy naszą ufność.

Matce Bożej Was polecam i błogosławię na życie z wiary.

Wasz Arcybiskup X Józef Michalik

2017-06-16T17:32:31+00:00 28 lutego 2003|List pasterski|