„XX rocznica pontyfikatu, który zmienia świat, najważniejszym wydarzeniem tego miesiąca”

List pasterski Metropolity Przemyskiego z dnia 20 września 1998 r.

Drodzy Bracia i Siostry,

Tegoroczny maryjny październik staje się miesiącem szczególnych wydarzeń duszpasterskich: XX rocznica wyboru Papieża, to okazja do modlitwy oraz wysiłku poznania apostolskiego nauczania Ojca Świętego, Tydzień Miłosierdzia przypomni nam o miłości czynnej wobec bliźnich, a wybory do samorządów będą sprawdzianem naszej społecznej umiejętności.

1.    XX rocznica wyboru Ojca Świętego Jana Pawła II

Zbliża się 20 rocznica wyboru na Stolicę Piotrową syna Polskiej ziemi Ojca Świętego Jana Pawła II. Uroczystość ta skłania nas do wielkiej wdzięczności Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu za ten wybór, który stał się błogosławionym darem dla całego Kościoła, a naszej Ojczyzny w szczególności. Dzień 16 października 1978 roku pozostanie w naszej pamięci, jako okazja do dziękczynnego Te Deum. Szczególnie w tym roku jubileuszu dwudziestolecia Pontyfikatu chcemy być wszyscy z Ojcem Świętym w modlitewnej łączności, także przez fizyczną obecność naszych przedstawicieli na Placu św. Piotra w Rzymie. Niech ten dzień będzie uroczyście obchodzony w naszych parafiach poprzez liczny udział diecezjan w Eucharystii i poprzez intensywną modlitwę. Niech będzie on również okazją do powszechnego rachunku sumienia z wierności Panu Bogu i posłuszeństwa Papieskiemu nauczaniu.

2.    Tydzień Miłosierdzia

W pierwszą niedzielę października rozpoczniemy kolejny Tydzień Miłosierdzia. Po raz kolejny Kościół w Polsce, w tym szczególnym czasie przygotowuje się do zaakcentowania powierzonej przez Chrystusa misji, jaką jest miłosierdzie obejmujące każdego człowieka i jego potrzeby. Miłosierdzie chrześcijańskie to korzenie Kościoła, a zarazem dziedzictwo jego Założyciela, który dla nas stal się ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić (2 Kor 8,9b).

W tegorocznym Tygodniu Miłosierdzia, przypadającym w roku Du-cha Świętego, za św. Pawłem chcemy przypomnieć i uświadomić sobie znaczenie owoców Ducha Świętego, jakimi są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Są one zaporą przed tym co rodzi się z grzesznego ciała, przed złymi owocami, które wylicza Apostoł Narodów (por. Ga 5, 19-21). Te złe owoce, które rodzi człowiek, są przyczyną jego ubóstwa i wszelkiej ludzkiej biedy. Zbliżający się „czas miłosierdzia”, jak również cała działalność dobroczynna, ma być dla nas wierzących okresem przybliżania się do źródła miłości miłosiernej, jakim jest krzyż Chrystusowy.

W Tygodniu Miłosierdzia musimy uświadomić sobie, że praktyko-wanie miłosierdzia w życiu codziennym opiera się nie tylko na ludzkiej wrażliwości, uczynności czy operatywności, ale jest także i przede wszystkim charyzmatem Ducha Świętego. To On podsuwa dobre natchnienia, wspiera nasze siły siedmiorakimi darami, czyni owocnymi ludzkie inicjatywy i przedsięwzięcia w dziele miłosierdzia.

Żeby nieść ludziom skuteczną pomoc w ich rozlicznych potrzebach duchowych i cielesnych, trzeba najpierw w Duchu Świętym zgłębić prawdę o człowieku. Boże miłosierdzie, nie zna żadnych barier i jest miłością do końca, na zawsze i bez reszty (por. J 13,2; 17,19). Duch Święty daje nam też wielką szansę podzielenia się z potrzebującymi pomocy tym, co od Niego otrzymaliśmy. To nie my dajemy ubogim, ale to Bóg przez nas – częstokroć uboższych – daje. Nasze dłonie stają się niejako „tacą”, na której Bóg podaje swoje wspaniałe dary.

Drodzy Diecezjanie!

Pragnę w rozpoczynającym się tygodniu Miłosierdzia podziękować Wam za wielkie zrozumienie tych prawd i za zaangażowanie się w dzieło chrześcijańskiego miłosierdzia. Szczególne słowa wdzięczności kieruję do powstałych Parafialnych Zespołów Charytatywnych, Szkolnych Kół CARITAS i innych grup, które w sposób systematyczny podejmą dzieło czynnego miłosierdzia, okazywane w najbliższym otoczeniu.

Dzięki życzliwym ludziom i ich chrześcijańskim inicjatywom mogliśmy w tym roku przyjąć około 1500 dzieci na wakacje, otoczyć opieką liczne rodziny powodzian, rozwijać dzieła miłosierdzia, jakimi są na naszym terenie: kuchnie dla ubogich, schroniska dla bezdomnych mężczyzn i kobiet, Dom Matki Samotnej i kilka Domów Dziecka, świetlice i oratoria dla dzieci, ośrodki dla niepełnosprawnych, kilka Domów Pomocy Społecznej dla ludzi chorych i w podeszłym wieku, i inne.

Naszą troską obejmijmy także nieuleczalnie chorych, aby przez organizowane w większych ośrodkach hospicja paliatywne obejmować ich wszechstronną opieką. Cieszę się, że powstają w naszej Archidiecezji inicjatywy, które nastawione są na bezinteresowną pomoc lekarską, pielęgniarką i duszpasterską naszym cierpiącym diecezjanom.

Pragnieniem moim jest także, aby w najbliższym czasie w naszej Archidiecezji rozwijały się Parafialne Zespoły Charytatywne CARITAS, abyśmy świętując wielki Jubileusz Chrystusa przybliżać się mogli do wymagań Ewangelii, dzieląc się tym, co mamy.

3. Wybory samorządowe

Znajdujemy się w przededniu wyborów samorządowych i dochodzą do mnie pytania o sugestie w tej sprawie. Mówiłem o tym obszernie przy okazji różnych spotkań, a ostatnio zabrałem głos w wypowiedzi dla naszej przemyskiej „Niedzieli (z dnia 27 września br.). Nie można Polski oddawać w ręce niepewne; nie można naszych miast i wiosek przekazać w zarząd ludzi niesprawdzonych; nie można Polski oddawać w ręce ludzi o zamarłych sercach, bez miłości do Ojczyzny, którzy z niej szydzą, którzy fałszywie ją oskarżają wobec obcych narodów i przypisuje jej winy nie popełnione, chlubiąc się wzniecaniem nagonek na najlepszych dziś synów i córki Narodu. Wybory te stają się kolejnym etapem, niejako egzaminem ze społecznej dojrzałości i ważne jest, aby nie dopuścić do oddania w ręce ludzi niegodnych przyszłości Ojczyzny, i przyszłości naszych wiosek i miast, bo są to nasze „małe ojczyzny”. Pragnę mocno podkreślić, że niewykorzystanie szansy wyborów byłoby poważnym zaniedbaniem i obciążeniem naszego sumienia. Te wybory z pewnością nie rozwiążą wszystkich problemów, ale są krokiem w dojrzewaniu do społecznej odpowiedzialności za dobro wspólne. Nie tylko chodzi o ustrzeżenie się przed ludźmi niegodnymi. Chodzi także o nauczenie się mądrego promowania ludzi godnych i wartościowych. Chodzi też o umiejętność w rozliczeniu szans i obraniu skutecznych strategii, aby wybrać ludzi najbardziej odpowiednich. Jest bardzo ważną sprawą, aby nie pozostawić pola tym, którzy wykorzystując naszą bierność, lub nieposkromione ambicje, chcieliby przejąć ponownie naszą rolę i nasiać w niej kąkolu.

Powierzając wszystkich diecezjan Bożej Opatrzności, proszę o szczególnie serdeczną modlitwę za Ojca Świętego, Nauczyciela wiary kończącego się tysiąclecia. Błogosławię czyniącym miłosierdzie wobec biednych i samotnych, modlę się razem z wami o pomyślność dla Ojczyzny naszej w ten czas kolejnej pracy dla niej, przywołując słowa Romana Brandstaettera:

Przybywaj nadziejo nieogarniona
Zawsze obecna
I zawsze nadchodząca,
Przybywaj Boże
Zaczynie naszego człowieczeństwa,
I uczłowiecz człowieka
jak uczłowieczyłeś Siebie!
Przybywaj Duchu Święty…”
Amen.

X Abp Józef Michalik

2017-06-16T22:11:46+00:00 20 września 1998|List pasterski|