Zaplanować swój czas

Pragnąłbym, aby ten rok przybliżył każdego z nas do Pana Boga (czy można mieć pewność, że nie jest to ostatni rok w moim czy twoim życiu?). Zbliżyć się to pogłębić osobistą więź z Bogiem, lepiej Go poznać. Ułatwia to dobra i mądra książka religijna, systematycznie czytane czasopismo katolickie, uczestnictwo w życiu Kościoła i we wspólnej modlitwie, ale także rozwijanie talentów i pomnażanie dobra, piękna i miłości.

Rozpoczęliśmy nowy rok, mamy kolejny okres czasu, który trzeba wypełnić; zrealizować stałe obowiązki, wywiązać się z podjętej pracy bądź zintensyfikować wysiłek w jej poszukiwaniu. Otrzymujemy nowy okres czasu, aby prowadzić życie w szczęśliwej atmosferze rodzinnej, dzielić niepokój powodowany przez niedociągnięcia któregoś z jej członków, czerpać radość bycia razem lub przeżywać gorycz spowodowaną samotnością, chorobą czy rozłąką.

Każdy z nas niech stara się zrozumieć, że czas jest wielkim darem Boga, tworzy perspektywę naszego rozwoju i przygotowuje do wieczności. Stwarza możliwości zdobycia dóbr materialnych i nabycia wiedzy, ale i obdarowania kogoś posiadaną mądrością czy innymi darami. Może się mylę, ale wydaje mi się, że przeważnie nie umiemy planować swoich zajęć i tworzyć realnych programów; że brak nam metody pracy i systematyczności, a to z kolei bardzo utrudnia życie, nie tylko nam samym, ale i naszemu otoczeniu. Trzeba samemu sobie narzucić dyscyplinę życia i wyznaczyć etapy pracy. Ustanowić konkretne cele w pracy nad swoim charakterem i czas na osiągnięcie poszczególnych sprawności, takich jak cierpliwość, systematyczność, prawdomówność, punktualność, rzetelność w realizacji zobowiązań. Może dla przełamywania swego egoizmu warto zdecydować się na pomoc konkretnej osobie, a może zdobyć się na odwagę w obronie wiary? (Powodów i sposobów pracy nad sobą jest bardzo wiele).

+ Józef Michalik

 

[Noworoczne rozważanie Biskupa Gorzowskiego, Józefa Michalika, „Aspekty” nr 1 (78) / 1993]
2017-12-08T23:45:11+00:00 01 stycznia 2018|Varia|